MWE - wrestling

strona kibiców wrestlingu fanowskiej organizacji MWE

Elective:
Z tym krzesłem przesadziłeś. Zawodnikami może sterować tylko GM. Oczywiście chodzi mi o innych zawodników.

Resv, a ty gdzie tak prędko? Już sobie pogadaliśmy? Niee, zostań jeszcze na herbatkę... Resvean spogląda w kierunku Predatora, ale go wyraźnie ignoruje go i schodzi ku szatni.
Niedojdą? Ja i niedojdą? Przecież wiemy, jakim jesteś idiotą. Mylisz pilot od telewizora z telefonem komórkowym. Chcecie dowód? * Publiczność "chcemy! * na ekranie pokazuje się film, jak Pinius chce zadzwonić z pilota od telewizora po pizzę, ale dziwi się dlaczego numeru nie może wykręcić. Publiczność zwija się ze śmiechu.Czytaj całość...
Teraz to na co wszyscy czekali!


MWE After The Match 2
W pięknym studio wystrojonym w stylu nowoczesnym znajduje się duuży telewizor plazmowy. Minimum 45 cali. Widzimy na nim napis MWE After The Match, The Hurricane Peep Show. Nagle rozlega się ostra metalowa muzyka to chyba Ilusion- Nóż, ale mniejsza z tym. Niedaleko drzwi jakaś maszyna rozpyla dym, a przez niego wbiega The Hurricane! Na dodatek headbanguje swoimi długimi włosami. Siada sobie wygodnie na krześle i chwyta mikrofon leżący na stole.
- Witam, witam, na moim skromnym Peep Show. Dawno sobie gaworzyłem na poziomie. Teraz powitajmy mojego TT partnera. Nieprzewidywalnego Samoana Paulu!
The Great Samoan wchodzi do środka z dwoma sztangami. Każda na jedną rękę, widzimy, że podnosi je bez trudu, to niesamowite. Na koniec odrzuca je na bok i siada na krześle.
- Siema, dzięki za zapro tutaj.
- Luzik, pogadamy sobie o ostatniej tygodniówce. Więc tak, tu przypomnę jej plan.
Walka 1 Loord vs. Axe. Wynik: Walka przerwana z powodu dużych obrażeń fizycznych u obu zawodników.
Walka 2 Nicco Track vs. Guido Gigant, walka z menadżerami, którzy jednak nie przyczynili się bardzo do wyniku. Wynik: Wygrywa Guido!
Walka 3 MoG vs. Qus Wynik: Wygrana Mastera of Game!
Walka 4 TT match Samoans In Hurricane vs. Nanor & Batsep Wynik: Wygrana należy do nas! Mistrzów!
Walka 5 Rothe vs. K5W Wynik: Wygrana K5W, ale oczywiście po interwencji Booskita.
Walka 6 Gauntlet Match The Superstar vs. Local Wrestler vs. Predator vs. Motaker vs. Assuś.
Wynik: Wygrana Superstara!
Walka 7 Aryan vs. Brett the Bouble Wynik: Wygrana Aryana!
- Aleś się namówił… A zapowiedzi?
- Nie chce mi się, ani trochę, wolę piwo.
- A no jasne.
Tu obaj biorą spore łyki tego szlachetnego trunku i śmieją się, Ale na arenę wbiegają nagle Pinius, Assuś, Nanor, Batsep . Są bardzo wściekli głośno przeklinają na Huragana i Samoana, Ci wstają i biorą w ręce krzesła. Szykują się do odparcia ataku, ale do środka wbiega Axe, też z krzesłem, wbiega bez muzyki, przez co Pinius zaskoczony dostaje krzesełkiem w plecy od tyłu! Ten upada, ale oddaje mocnego kopniaka w przyrodzenie. Obaj leżą, a reszta tępo okłada się krzesłami, w końcu Assuś krzyczy:
-Co my robimy, walczmy normalnie!
Wszyscy przytakują i odkładają krzesła, Axe masując się w obolałe miejsce wstaje, Pinius też. Assuś rzuca się na Samoana, ale ten uderza go mocno prawym prostym, a potem low kick, podnosi rywala i rzuca nim na stół. Hurricane ustawia dwa krzesła jedno na drugim i wyskakuje Diving Crossbody na Assusia. Musiało boleć. Huragan zwija się z bólu, ale Assuś już dzisiaj nie zatańczy. Axe dropkickiem napastuje na Nanora, ale ten chwyta go za nogę, a Batsep Clotheslinem uderza go w twarz. Teraz chce wykonać Diving Elbow drop z krzesła, ale nadziewa się na wystawioną nogę Axa! On wstaje podnosi wroga za włosy i Running Knee! Prosto w podbrzusze! Potem jeszcze Backflip Kick! Próbuje DDT, ale Batsep odepchnięty Clotheslinem od Samoana wpada na Axa i Nanora, obaj padają. Samoan wykonuje niezłego legdropa na Nanora, a Axe Enzugiri na Batsepa. Nanor już nie wstaje, ale co to? Do studia wpada wściekły Motaker odciąga Assusia i seria Elbow Drop na Huraganie. Taki kolos z pewnością ogłuszył The Hurricane, ale odsłonięty Motaker dostaje Pitbulla od Paulu!. Huragan czołgając się odchodzi chwilkę odpoczywa. Batsep zaś atakuje spearem Axa, który zaatakowany od tyłu pada na podłogę, ale kopie piętą w twarz napastnika. Motaker okłada pięściami Samoana i rzuca go na podłogę i przechodzi przez jego brzuch tip-topami! Hurricane wstaje już w nieco lepszym stanie
big boot w plecy Motakera, a gdy ten się obrócił to kopnięcie w wewnętrzną część uda i Twist of Fate! Ale Huragan nie ma siły na powstanie, a Motaker ma jeszcze rezerwy, podnosi przeciwnika wysoko nad siebie! Oooooooo! Last Ride! Bolesna zagrywka.
Ale co to! Do środka wbiega wściekły GM i każe wszystkim się uspokoić, Nanor jednak zaczyna do niego pyskować, więc Tim Seno zadaje mu bezpardonowe Rolling Drop. Huragan wstaje śmiejąc się i żegna się z publicznością, stara się podnieść Samoana i Axa, jakimś cudem wychodzą ze środka.
Czytaj całość...
Go-To-Sleep:
Zrobimy porządek. Od tego postu, aż do następnej walki mogę widzieć TYLKO... posty dotyczące MWE , nie typu "Kiedy walka?!" "A ja będę?!" "Zróbcie tu porządek!!!" "Trzeba listę na początkowy post zmienić!". Jak będą bez sensowne, wniosę wniosek o karę dla danego gracza do GTS'a i się skończy... Co do tego co napisał GTS, to chciałbym wymienić, że jakbyście pisali to nie wiem, czy ktoś, by poświęcił całą sobotę (jak ja pojutrze) na napisanie Royal Rumble. No spoko. Wchodzę na 5 minut czytam wynik. Piszemy "Nieźle" i idziemy. Nie ma walki. Zaczynam się kłócić o to, że nikt nie pisze, o to, że jest źle i w ogóle, a potem ledwo przeczytam pogrubionym drukiem kto wygrał i wychodzę... Miałem drobną wpadkę z walką T-T, ale to jak mówię, szkoła, szkoła, szkoła .___.
Czytaj całość...
Chokeslam to był jego ruch signature'owy.
:at:Kamtrix:
przeczytałem jeszcze raz twoją kartę i masz zbyt przeherosowaną. Usuń RKO z normalnych akcji i usuń jego finiszer. Aryan trochę się upominał, jednakże mi też coś tu nie pasiło.
Czytaj całość...
dobra...widze ze macie niezly bulwers, ze mnie nie ma, ale nic nie poradze. Cala tajemnica jest moja mala kontuzja. nie napalajcie sie, bo moze nawet dluzej nic nie napisze. ale to sie okaze.
Fezaes:
Hepatoil:
postaram sie jak najszybciej, ale nic nie obiecuje.
mały awersomik:
zrobilibym wam cos, ale widzisz.
Devill Wizard:
i bardzo dobrze. specjalnie pisze post dla ciebie, chodz mi jest naprawde ciezko.
Czytaj całość...
Devill Wizard:
Ale fajnie! Jesteśmy maszynami i no-life'ami bez życia prywatnego i będziemy pisać mecze jak machiny! To, że Trouble In Paradise było zajęte, to akurat da się wybaczyć, ale wiedzcie, że my wszystkiego nie ogarniemy. Zdarzają się błędy, ale ty tylko je widzisz. Wiedz, że ja piszę tygodniówki, ponieważ chcę nakręcić dobre feudy, lecz nie dla każdego znajdzie się miejsce, gdyż za tym wszystkim nie nadążę.
Czytaj całość...
Pora zacząć kolejną tygodniówkę MWE! Ostatnią właściwie przed War Of Masters, i na niej zostaną dodane ostatnie pojedynki! Przypomnijmy, że War Of Masters to właściwie, można powiedzieć, najbardziej hardkorowa gala w roku, i to jeszcze akurat na okres świąteczny się ona wydarzy!
A oto i galę otwiera Aryan wraz z swoim pasem MWE! Unosi go w górze, całuje go, po czym, wyluzowany, wchodzi na ring! Publiczność buczy, z kolei Mr.Awesome rzuca swój pas na ring, i wślizguje się pod linami! Potem podnosi go, i kładzie na narożniku. Prosi pracowników MWE o mikrofon! Ci mu posłusznie dają. Aryan go podnosi, po czym zaczyna swoją przemowę! Po raz kolejny otwiera tygodniówkę.
- Za tydzień War Of Masters! Nie wiecie jak Aryan się cieszy! Nie wiecie jak Aryan się zdumiewa! To jest mój czas! Bo to jest wojna MISTRZÓW! A ja to klasa sama w sobie. Moją pasją jest zdobywanie pasów. A wiecie, że marzenia się spełniają? Odpowiecie jak ja: really? I ja też gadam – really? Przecież to nawet moje marzenie nie było! To był fakt, to było wiadome! A marzenia cechują się tym, że nie są wiadome! Niektórzy ludzie spędzali lata, aby to zdobyć. Mi wystarczało niecałe półtora roku! Toż to absolutny pogrom. Dzisiaj zostanie podpisany kontrakt na tą walkę! Co prawda, wiemy, że Aryana nie może zabraknąć na tym PPV! To już było wcześniej zapowiedziane! Ale teraz macie potwierdzenie! Dlatego, że jestem The Aryan, i jestem…
Ale nie dał mu dokończyć Rothe, który, bez wejściowego theme’u, natychmiast wyślizgnął się pod liny, i poprosił o mikrofon pracowników MWE! Ci mu go posłusznie dali. Teraz on przemówił!
- Aryan, Aryan, Aryan… zawsze pewny siebie. Jak na ironię. Słuchaj, szanuję każdego, nawet Rihannę na rurze, ale ty jesteś jedynym wyjątkiem! Ty na coś takiego nie zasługujesz! Wykopałeś stąd Mosorahikiego, mówiąc GM-owi fałszywe fakty! Ech, szkoda. Szkoda, szkoda. Swoją drogą to dobrym żelem sobie musiałeś ułożyć włosy. Do twarzy ci z tym pasem, tak. Szkoda tylko, że po War Of Masters nie będziesz miał ani pasa… ani twarzy.
Aryan teraz zabrał głos!
- Rothe, nie filozofuj. Ty się lepiej módl, że Bozia dała ci ręce abyś w ogóle mógł w nich czuć posmak tego pasa. Takiż biedne z ciebie dziecko? To co najmniej dotknij tego pasa! Słodziutki Rothe, trzeba go nakarmić! Preferujesz Whiskas czy Pedigree?
Teraz Rothe, wściekły, zabrał głos!
- To pytanie równie dobrze ja mogę tobie zadać! Aryan, co prawda, ja na tobie wykorzystałem walizkę, ale zauważ chociaż to, że ja nie próbuję wrabiać GM-a! Ja akurat jeszcze stawiam poziom! I fani to potwierdzą! Wiesz co nas różni? To, że ty ich nazywasz idiotami, oszczercami i wariatami, podczas gdyż ja mam do nich szacunek pełny, i nazywam ich fanami! Aryan, ty się na tym nie znasz! Nie jesteś niesamowity, niesamowici mają uwielbienie wśród fanów! Jesteś, prawdę mówiąc, nikim! I bardzo chętnie stanę twarzą w twarz przy tobie dzisiaj, przy stołku, gdzie będziemy zatwierdzać kontakt! Jednakże wiedz, do Margomanii już nie dotrwasz. Może jak wreszcie ucałujesz dupę swojemu kochanemu GM-owi który natychmiast zwolni Mosorahikiego, ten zapewne wygra na WoM, lecz on i tak go przywróci! Szczerze mówiąc, jesteś w tym lepszy od The Basona, jesteś w tym lepszy od Pro Krewetki, i to chyba jedyna rzecz, w której jesteś niesamowity!
Publiczność głośno się raduje! Ale teraz Aryan zabiera głos, uśmiechając się!
- Really? Really? Really? Really? Really? Really? Really? Really? O, to niewiarygodne! Ale ja jestem MWE Championem i jestem niesamowity, człowieczyno! Och!
Rothe natomiast upuścił mikrofon, po czym zaczął powolutku przybliżać się do pasa! Zauważył to Aryan, który natychmiast zaczął go blokować. Lecz były MWE Champion natychmiast chwycił za swój dawny pas, po czym przerzucił go i walnął nim Aryana! Po czym przerzucił go nad sobą! Wypadł poza ring! I Rothe ponownie chwycił za mikrofon!
- Nie chcę nawet twojego pasa, ja chcę zemsty na tobie, za to, co uczyniłeś w MWE, co uczyniłeś Mosorahikiemu, że całujesz dupę swojemu GM-owI! Jakbyś chciał wiedzieć, nic do niego nie mam, lecz ty, ty jesteś zwykłym palantem, który przekupuje innych, a łatwowierny GM daje się na to…
I w ten chwili wyłączono Rothe mikrofon! Ten się wściekł, rzucił nim o matę, po czym, wściekły, wyszedł do szatni! A Aryan złapał się za krwawiący nos, po czym poszedł na trybuny, podnosząc swój pas!
-------
Teraz pora na pierwszą walkę na tej tygodniówce, a nią będzie pojedynek o miano pretendenta do pasa NNO Skull, i to jeszcze Triple Threat Match, w którym wystąpią Huba Niszczyciel, Nicco Track i debiutujący Wizerus!
Pierwszy na ring wchodzi Wizerus! Jako, iż jest nowy, mimo jego roli zgarnia lekki pop. Rozkręca swoje ręce, po czym wbiega na ring, i wchodzi po schodkach! Chwyci się narożnika, zeskakuje z niego, robiąc salto w powietrzu do przodu! Po czym rozprostowuje swe ramiona! I zajmuje pozycję przy narożniku.
A teraz na ring wchodzi witany mieszanymi uczuciami Huba Niszczyciel! Od czasu gdy upokorzył go Sparta, jest coraz bardziej smutny, i w takim nastroju wchodzi na ring. Po schodkach, przypatruje się Wizerusowi, po czym rozgrzewa się przy narożniku.
I teraz pora na Nicco Tracka! Ten zostaje witany szczerymi owacjami, wszyscy kibice nagle się ożywili i unieśli ręce w górze na znak wiwatu. Nicco Track ukazał swoje mięśnie, po czym przebiegł pod ring, zaskakując komentatorów! Potem przeszedł pod linami na ring! Cztery razy prawą dłonią zapukał o tą lewą, po czym ustawił się przy narożniku!
Huba Niszczyciel vs. Wizerus vs. Nicco Track
Triple Threat Match o miano pretendenta do pasa NNO Skull
Mamy gong!
Na początku wszyscy zawodnicy przechodzą w brawl. W końcu Nicco Track odbiega od rywali, którzy przeszli w zwarcie. Za to na obu natychmiast wykonuje Armbreakery! Huba Niszczyciel leży na ziemi, natomiast Wizerus jeszcze się podnosi, ale stałby się już ofiarą Spinebusteru! Jednakże sprytnie się wymsknął, oddał powalający Kick To Head, potem odbił się od narożnika, i wykonał Corner Corsckrew Leg Drop! Nicco nieźle ucierpiał, lecz z kolei Wizerus otrzymał natychmiastowe Kenka Kick! W głowę! Powalony. Natomiast wstaje Nicco Track, który próbuje zastosować Dropkick na nadbiegającym Hubie! Jednakże sprytnie przebiegł obok niego. Nicco natychmiast wstał, i obaj odbili się od lin. Lecz wstał także Wizerus, który odbił się od właściwej równoległej liny i wykonał podwójny Springboard Bulldog na nadbiegających na siebie oponentach!
I Wizerus natychmiast się ukłonił przed publicznością! Odwrócił się, po czym pochylił się nad Nicco. Podniósł go za rękę, wykręcił ją, po czym wbiegł w narożnik! Chciał wykonać Mexican Arm Drag, ale uprzedził go Huba z Big Bootem! I Wizerus wylądował na szczycie narożnika, tyłem do oponentów. Wykorzystał to Niszczyciel, który chciał wykonać Super Back Suplex! Lecz Nicco się roześmiał, po czym podniósł za nogi Huby! I rzucił nimi o matę! Snake Eyes dla Huby! A Wizerus ląduje na szczycie narożnika, jednakże upada ustawiając się w figurze Tree Of Woe! Huba natychmiast wylądował na macie, a Nicco wykorzystał na nim pin!
1…
2…
Huba odkopuje! To nie ten moment!
Z kolei Wizerus wrócił do normalnej pozycji, i zadał Nicco Trackowi natychmiastowy Clothesline! Z kolei za nim postał Huba. Wizerus się odwrócił, lecz natychmiast dostał Gut Kicka, i został ustawiony na Running Powerslam! Szarża Huby, jednakże Nicco nagle oddaje w jego plecy Dropkicka, i Huba wypada poza ring! Wizerus cudem łapie się lin. I kolejny dropkick, tym razem dla niego, i prosto w głowę! Jak się okazało, powalający. Nicco potem szarżuje, przeskakuje przez liny i wykonuje Suicide Dive na obu rywalach! Jednakże oni chwycą go pod Double Side Slam! Ładna kontra. Potem Huba odwraca się do Wizerusa! Ten na niego szarżuje, jednakże natychmiast został ustawiony pod Scoop Slam! I rzucony w komentatorów. I tam łapie się za głowę!
I Huba natychmiast podnosi Nicca, przyduszając go! Szykuje się Two-Handed Chokeslam! I Nicco zostaje uniesiony w górze. Przybliżony do kibiców, zostaje wyrzucony na kamerę! I natychmiast Huba podchodzi do ringu. Grzebie pod nim! I wyjmuje krzesło. Następnie rozkłada je na bandzie! I przechodzi do Nicco, przeskakując przez bandę. Podnosi go, poprawia, i ustawia pod ładny Suplex! Próbuje, ale Nicco robi rozkrok, i tak dwa razy, w końcu to Track chce nałożyć mu Gourdbuster! Ale nagle Wizerus składa krzesło i zdejmuje Nicco’wi sprzed nosa! Za to i tak zostaje wykonany Gourdbuster, tyle że na bandę, a Huba zostaje dobity uderzeniem krzesłem w głowę!
Lecz Nicco nagle przechodzi na stronę betonu! Przytrzymuje krzesło Wizerusa, po czym wyrywa mu je z rąk! Przybliża się do stołu, chce go sprowokować! Początkowo Wizerus próbuje Super Kicka, lecz nie trafia, jednakże odbił się od stołu i wykonał piękny Diving Side Kick w… poręcz krzesła! Idealny blok Nicca. I nagle szarżuje na niego Huba Niszczyciel! Nicco unosi krzesło w górze, i źle zrobił, bowiem został na nim zadany Spear! Huba potem podnosi obolałego Wizerusa. Rzuca go na ring, oddaje Apron Choke, po czym sam wchodzi, łapie za jego nogi, przybliża na środek ringu i pin!
1…
2…
Nie! Nicco wyrywa, ciągnąc za rękę Wizerusa i kładąc ją na linie!
I natychmiast przechodzi na liny! Huba się wścieka, i natychmiast go przydusza! Toż to szykuje się Chokeslam! W końcu zbliża się z nim do narożnika, ten na jego szczyt posłusznie wchodzi! Szykuje się Super Chokeslam! Ale co to? Nagle Wizerus oddaje kopniaka w tyłek Huby, obraca go, i zadaje trzy Kicki To Head! Jednakże Nicco naskakuje na niego z Diving Crossbody! I Wizerus uciszony. Jednakże Track też ucierpiał! Złapał się za brzuch, po czym uklęknął. Huba na niego popatrzył, ale wolał odpocząć. W końcu podszedł do Nicco, i oddał mu Knee Strike w bark! Jednakże Wizerus zaskakuje go Fameasserem! Potem przypina Hubę!
1…
2…
Nicco przerywa!
Nicco i Wizerus nagle wstają. Zadają sobie zadawać Low Kicki! W końcu inicjatywę przejmuje Nicco, bowiem Wizerus wszedł na Hubę! Potknął się lekko, i oparł się o narożnik. Nicco nagle sygnalizuje Codebreaker! Podbiega do swojego rywala, i próba wykonania! Ale zostaje rzucony. I tam nim już zajmuje się Huba Niszczyciel, który odwraca go i zapina Fujiwara Armbar! Bolesne! O nie! Jeszcze Wizerus składa się do zaskakującego Leg Dropu w tył głowy! I Nicco łapie się za nią. Obaj zawodnicy wstają, otaczają go, jednak Wizerus natychmiast szarżuje z Running Elbow! Ale jednak, obrywa Big Boota! Bolesne! Jeszcze wstaje Nicco! Ale temu akurat zostaje Flying DDT! O kurczę! Huba zaczyna dominować! Nicco jeszcze wstaje, krwawi, ale obrywa Scoop Slam!
Ale nie! Nicco cudem ustaje na nogach! I oddaje swojemu oponentowi Low Kicka. Ten akurat w ogóle tego nie czuje, ba, wręcz przeciwnie, oddaje Gut Kicka, po czym ustawia Nicco pod dawno niewidziane Last Ride! Pod kroczem, i następnie wyniesienie w górę! I już na maksa! I następnie wyrzucony poza ring! Niesamowite! Nicco oniemiały! Leży na ziemi, łapie się za łokieć u prawej ręki! W końcu Huba pochyla się nad Wizerusem! Ciągnie go za włosy i podnosi go. Oddaje mu serie sierpowych! Ten przybliża się do lin, odbija się od nich, i natychmiast zostaje ustawiony pod Powerslam! Wykonane! I po nim… natychmiastowy PIN!
1…
2…
3…!
Huba Niszczyciel zostaje pretendentem do pasa NNO Skull! Unosi ręce w górę, zwycięsko, wraz z Wizerusem i Nicco Trackiem wykręcił świetny opener! Huba, jak się skupi, to doprawdy jest niesamowity! Zadowolony, schodzi do szatni. Nicco leży poza ringiem, a z kolei Wizerus, obolały, siedzi, łapiąc się za twarz!
------
Teraz przenosimy się na backstage! A z kolei w pobliżu pomieszczenia do robienia wywiadów stoją sobie The Hurricane, Asvel i Tamer! Popijają smacznie wino, ponieważ dzisiaj nie mają zaplanowanej żadnej walki.
TH: - O, kochani! Jak to było z tym moim After The Match Peep Show! Mówię wam! Takie piekło było, aby zadowolić GM-a, ostatecznie jakoś się go nakłoniło, a wszystko dziękuję wpływowemu Samoanowi Palu!
T: - O kurczę! To ciekawa historia! Tak samo jak z powstaniem The Legends! Weź, Aryan w ogóle na początek się nie zgadzał, w końcu jednak namówiliśmy Freddera, ten wkroczył w zły rynek, a wraz z nim Aryan! No Jezu Chryste! Jeszcze połączyli się ze mną, K5W i Bossiskitem! I teraz jesteśmy niezniszczalni!
A: - Albo jak byłem u mojego dziadka, to w młynie siedzieliśmy, tak sobie patrzymy, a tu nagle dziadek wyjmuje laptopa, nie, i tam sprawdza wiadomości sportowe, patrzy na tabelę ligi angielskiej, jak i Championship League, i mówi „Te United to duże miasto! Manchester United, Newcastle United, Sheffield United, West Ham United…”. Miałem niezły ubaw!
TH: - Muahahahahaha! Gościu, nadasz się do mojego Peep Show!
T: - Słuchajcie, zbliża się War Of Masters, a już są zapowiedziane cztery pojedynki! My na żadnych z nich nie uczestniczymy, ale możemy się założyć! Każdy daje coś od siebie! Ja trzy butelki wina!
TH: - Ja udział w Peep Show!
A: - A ja numer do pobliskiego night-clubu! Poza tym myślę, abyśmy wytypowali także Battle Royal na losowaniu brandów! Ja jestem za Motakerem, duży pogromca!
T: - Oczywiście, że Assuś!
TH: - A ja jestem za Piniusem! On lata w powietrzu jak samochód!
T: - Co?!?
TH: - Przepraszam, pomylił mi się z orłem.
A: - Co do War Of Masters, to wygrają Mosorahiki, Rothe, Philip Watson i Tim Seno!
T: - Lizus! Wygrają Superstar, Aryan, ja, hahah! A tak na serio to jeszcze może Fredder, i także Zirael!
TH: - Ja, jako iż jestem subiektywny, jestem za Aryanem, Philipem Watsonem, Fredderem i The Superstarem! A teraz, kochani, chlajmy dalej! Zdrowie! Za naszego GM-a!
A i T: - Za GM’a!
I zaczęli popijać wino.
------
Teraz pora na kolejne dzisiejsze starcie – czyli walka pretendenta do pasa WHC Ziraela i oczekującego na rewanż o pas European Champion Mastera Of Game! Będzie się działo, aczkolwiek nie zapowiada się na jakieś szczególnie długie starcie!
A pierwszy wychodzi Zirael! Witany przez publiczność heatem, jednakże zachęca ich do wiwatu! Świadomy, że nieskutecznie, powolnym krokiem zmierza ku ringu i pokazuje pięści fanom. Na ring wbiega po schodkach!
A tuż po nim wychodzi znacznie radośniej witany Master Of Game zwany MoG’iem! Rozciąga się przed publicznością, po czym marszem wchodzi na ring po schodkach! W końcu zajmuje swoją pozycję przy narożniku. Szykuje się nam dobre techniczne starcie!
Zirael vs. Master Of Game
Single Match
Mamy gong!
Na początek obaj zawodnicy zaczynają się przekomarzać. Zirael mówi, że partner MoG’a to zwykły idiota, na co ten natychmiast naskakuje z Clotheslinem i przydusza do lin Zira! I uderza go w szyję! W końcu sędzia go puszcza. Zirael unika lewego sierpowego, po czym oddaje low kicka! I potem mówi, że Master Of Game to jeszcze większy idiota od swojego partnera. MoG na to mówi, że nie jest takim wariatem aby atakować ludzi w szatni. Na to Zirael chciał oddać prawego sierpowego! MoG uniknął, ale potem mógł oberwać Dropkicka! I jednak oberwał. Zepchnięty na narożnik. Zirael na niego szarżuje z Poetry In Motion! Ale Master Of Game się pochyla, Zirael spada z narożnika, po czym zostaje ułożony pod Double Underhook DDT! Ale Zir odpycha.
Master Of Game teraz zaczyna! Mówi, że Zirael nic nie potrafi i że tylko zgrywa takiego potężnego. On na to odpowiada Gut Kickiem! MoG się skula. I potem piękny Front Dropkick w klatkę piersiową! Master Of Game się podetknął, i potem został zaciśnięty pod Suplex Inverted Powerslam! I zostaje uniesiony w górze! Przerzucony na Inverted Powerslam, jednakże MoG pięknie zakręca swoimi nogami i dwoma stopami kopie w tył głowy Zira! Następnie wstaje. Zirael także! I zostaje wyniesiony pod Vertical Suplex! Trzyma się pięknie w górze, ale nagle schodzi! I oddaje Enzuigiri! Master Of Game powalony. Łapie się za twarz. Policzek lekko mu krwawi. Jednakże odpycha nogą Zira i sam wstaje!
Zirael ponownie szarżuje na swojego rywala, tym razem z Boxing Dash Punchem! Master Of Game lekko się pochyla, jednakże próbę Jumping Knee kontruje na Back Body Drop! I Zirael leży na ziemi. Master Of Game próbuje go podnieść za rękę, ale ten mu oddaje lewego sierpowego! Były European Champion lekko się zatacza, i potem szarżuje na swojego rywala z Big Bootem! Ale to zostaje skontrowane na cudne Rolling Flapjack, złapane za nogę! Majstersztyk. Master Of Game tego na pewno się nie spodziewał. Odwraca się odruchowo, przetacza się, szarżuje na swojego rywala, ale ten mu zadaje Cross-Arm Neckbreaker! I następnie pin!
1…
2…
Master Of Game odkopuje!
Zirael łapie się za głowę, czeka, aż Master Of Game wstanie tułowiem, aby zapiąć mu Octopus Hold. MoG lekko się dusi, ale nie wygląda na szczególnie drażnionego! W końcu wstaje, łapie za głowę Zira, i wykonuje mu Snapmare, zwieńczone Chin Lockiem! Jednakże po dziesięciu sekundach Zirael się wyzwolił, waląc głową w udo Mastera Of Game, wstał za pomocą Kick Up’u, po czym naskoczył na swojego rywala! Ale on to skontrował na przerzucenie go na Canadian Backbreaker! Podskakuje, i… Zirael sromotnie upada na ziemię! Po czym zostaje przypięty!
1…
2…
Zirael odkopuje! Równo z 2!
Master Of Game natychmiast wstaje, i ciągnie swojego rywala za włosy! Jednakże ten oddaje Spinning Heel Kickiem. Odwraca się, ale nadział się na już udanego Big Boota! I MoG z zmęczenia podparł się o liny. Odwraca się, podbiega do Zira, ale ten natychmiast wykonuje cudne Fireman’s Carry Neckbreaker! Rzadko widywana akcja. Master Of Game, przerażony, natychmiast wstaje, i opiera się o narożnik! I Zirael szarżuje z pięknym Running Jumping Elbow! Ale Master Of Game tego uniknął! Oddał kopniaka w plecy Zirowi, po czym wykonał na nim Double Knee Backbreaker! Zirael jednak tylko przeskoczył, bowiem wykonał natychmiastowy Running Stomp na jeszcze niepodniesionym MoG’u!
Zirael potem unosi ręce w górze, zginając łokcie i chowając palec środkowy i kciuk! I przybija je w kolano! Wchodzi na narożnik, i sygnalizacja Missile Dropkick! Master Of Game wstaje. Natychmiast stał się ofiarą tego Missile Dropkicku! Wręcz się zatoczył, ba, aż zrobił kulę na macie. I został na środku ringu! Zirael głupawo się uśmiecha, po czym staje nad MoG’iem! Patrzy jemu prosto w oczy, po czym wykonuje cudny Zirael Leg Drop! I Master Of Game krwawi! Przybliża się do lin, jednakże zostaje złapany za rękę, odsunięty, przerzucony, i potem wykonany na nim pin!
1…
2…
3…!
Zirael wygrywa w tym krótkim pojedynku, którego jednak nie powinno się nazywać squashem! Wygrał przez piękny Zirael Leg Drop, Philip Watson powinien się go bać! Master Of Game zwija się z bólu, po czym wychodzi poza ring. A za nim ucieszony Zirael!
Master Of Game łapie się za tył głowy, nagle przyspiesza Zirael… i oddaje Clothesline w kręgosłup MoG’a! Ten upada na ziemię, po czym wścieka się na Zira, patrząc na niego złym wzrokiem. A pretendent do pasa WHC to zauważył, po czym uciekł do szatni!
-----
Mała przerwa reklamowa, ponownie pokazywana była reklama z filmem z udziałem Tamera, a także i nowych pieluszek Activ Baby.
A już po niej ku ringu zmierza K-Keita przy swoim themie! Rapuje oczywiście przy nim, po czym, w podskokach i piruetach, wbiega na ring wślizgując się pod liny! W końcu krzyczy głośne „YOU SUCK!”, po czym theme ucicha. I K-Keita przemawia!
- Ktoś taki jak ja, przybywa tu po coś, aby przede mną mógł ryczeć ktoś! Tak, przybyłem tutaj z jednego, ważnego powodu. Bym tutaj nie przybył gdyby nie losowanie brandów. Chcę trafić na Slamground. Tak, chcę tam trafić. Dlaczego? Bowiem tam się dowiecie, o co mi chodzi. Ale powiem wam tylko to, że MWE After The Match może być zagrożone. Planuje je doszczętnie zniszczyć, albo inaczej – zmienić komentatora! The Hurricane nie jest tak charyzmatyczny jak ja. Poza tym, mam z nim pewne porachunki. To, co mi zrobił, o tym dowiecie się później, kiedy ten będzie mógł tylko całować dupy mi jak to jakiś murzyn i tak, jestem rasistą, ale Hurricane na nic nie zasługuje! Wykracze mi wszystko przed kolanami! The Hurricane! Helloł! You suck, anybody else back! Witamy na Slamground! Ultimate Warrior i Green Master, przedstawieni na plakacie, nie zasługują, aby tam być, bowiem nasz konflikt powinien być konfliktem roku! Nie wiecie nawet, o co mi chodzi… ale to coś… w końcu przechyli się na moją korzyść. AND YOU KNOW IT, man fear! You suck! You suck! You suck!
I kibice głośno zaczęli skandować “You suck! You suck!” W końcu, K-Keita, uśmiechnięty, zszedł do szatni z mikrofonem. Ale nagle stanął na rampie! Chciał coś powiedzieć!
- Hurricane dzisiaj mnie nie zaatakuje, jest zbyt opity, jak to przypadło na takiego śmiecia, i raczej postara się przespać kaca. Muahahaha!
I ostatecznie wyszedł do szatni.
-----------
A teraz pora na Fatal-4 Way, gdzie poznamy jednego z debiutantów MWE! Wiemy, że na pewno wystąpią tam Assuś i Resvan, ale pozostali dwaj nadal pozostają tajemnicą!
A pierwszy wychodzi… Ass! Witany gromkim heatem przez fanów, udaje, że oddaje Big Boota w znak MWE stojący obok wejścia! Jednak się powstrzymał, po czym marszem zaczął wchodzić na ring. Przeszkadzały mu buczenia kibiców, w końcu się powstrzymał i pokazał im pięści, po czym wszedł na schodkach do kwadratowego pierścienia! Skoczył na narożnik, przypatrzył się publiczności, zgarbiony, po czym zeskoczył!
A teraz na arenę wchodzi Resv! Witany popem przed publiczność, przybija im piątki. Nawet jednej damie poprawia czapkę na głowie, na której jest napisane „I’m Awesome!”. Po czym wbiega na ring, wślizgując się pod linami. Zaskakuje nagle Assusia, do którego się przybliża. W końcu podchodzi do narożnika!
A teraz pora na… Samoana Palu, witanego mieszanymi uczuciami! Ten się tym nie przejmuje, tylko, potężny, wchodzi do ringu, po schodkach, wolno, modli się przed narożnikiem jak do Buddy, po czym wchodzi na ring przez trzecią linę! W końcu zajmuje swoje miejsce przy narożniku.
I teraz pora… na debiutanta! Na titantronie pojawia się napis „Ironhide”, po czym on wychodzi! Przebrany jednak w masce za… Amazing Superstara! Zdejmuje jednak natychmiast perukę i maskę, rzuca je na rampę, po czym, śmiejąc się złowieszczo, zmierza ku ringu! W końcu wślizguje się pod linami, i zajmuje swoją pozycję przy narożniku!
Assuś vs. Resvan vs. Samoan Palu vs. Ironhide
Fatal 4-Way Match
Mamy gong!
Na początku zawodnicy przechodzą w brawl, w końcu Resvan nagle wypada, łapiąc się za udo. Boleśnie kopnął go w nie Samoan Palu! Podnosi go natychmiast, oddaje prawego sierpowego, i Scoop Slamem wywala poza ring! Z kolei Assuś z Ironhidem zaczynają się lać. Ciągle sierpowe, low kicki, headbutty, w końcu jeden z prostych Assa zostaje zblokowany, jego ręka przekręcona, a potem ustawiony pod Falcon Arrow! Ale ich obu odepchnął Palu. Assuś z Ironhidem nagle się zgrupowali, bowiem zaczęli zadawać Gut Kicki swojemu rywalowi. W końcu Resvan nagle chwycił za ręce Palu, i Assuś z Ironhidem oddali Big Booty! Palu powalony, a potem, za sprawą Resvana i Assa, wywalony poza ring.
I potem zawodnicy popatrzyli się na siebie. Zaczęli się obgadywać, w końcu gdy Assuś przybliżył się do lin, Resv z Ironhidem zmierzyli się do Nitro Blastów w głowę Assa, a ten wypadł poza ring! Zza ringiem z kolei Samoan Palu wstał, Resv z Ironhidem się narodzili! W końcu ten pierwszy naskoczył na Samoana Palu poza ring z Suicide Dive! Potem miał pretensje, że Iron także nie skoczył. Ale ten po prostu wyczekiwał na moment, aż on sam to zada Resvanowi! W końcu jeszcze raz wchodzi na ring, wraz z nim Assuś! I ten natychmiast naskakuje ze Spearem. Ironhide powalony! I pin na nim.
1…
2…
Ironhide odkopuje!
Z kolei poza ringiem Resvan spod ringu wyjął kij kendo. Z kolei obok niego Palu także coś wyjmował, i to było krzesło! Zblokował uderzenie kijem do kendo, a sam oddał potężne uderzenie w rękę oponenta! I potem jeszcze zrzucenie swoich bagaży, i Gut Kick, zwieńczony pięknym Samoan Dropem na złożone krzesełko! Resvan zwija się z bólu, łapiąc się za plecy. Samoan Palu chwyci za krzesło i kij, rzuca je na ring. Wszystko walnęło w Assusia, który dziwacznie się za kręcił, z kolei Ironhide wyrzucił poza ring kij, i naskoczył z Shining Wizard na Assusia! I tu nagle na schodkach pojawia się Resvan, który zakłada pięknego Hotshota Ironhide’owi! I jeszcze z tyłu obu „chłopców” nachodzi Samoan Palu! Przygniata ich podwójnym clotheslinem.
A i Palu okazał swoje mięśnie! Assuś zwinął się w kłębek, siedząc przy narożniku. Wyręczył go jednak Resvan, który wszedł na narożnik, i wykonał na The Great Samoanie Missile Dropkick w głowę! Z kolei Ironhide, leżący na linie, zaskoczył od tyłu Resvana, zakładając mu Cobra Clutch! Ale w końcu przeraziło się to w Cobra Clutch Backbreaker! I jeszcze ładny Reverse Fameasser od Assusia! Muah! Ale jeszcze Samoan Palu szarżuje na Ironhide’a! I przygniata go za pomocą Running Crossbody! Z kolei Assuś patrzy na niego! Podchodzi w narożnik! Ale Samoan Palu go przydusza, po czym stawia na samym szczycie! I pora na Samoan Strike! I ustawienie pod Fireman’s Carry Slam! Ta kombinacja to Samoan Kill! I została poprawnie wykonana!
Następnie Samoan Palu chwyci za krzesło, i rozstawia je! Jeszcze Angry Stomp na Assusiu, po czym krzesło założone na jego nogę! Ale nagle ożywił się Resvan! Chciał już zaszarżować na Samoana Palu, ale otrzymał Russian Leg Sweep! Ładne podcięcie. Samoan Palu już, w każdym razie, wchodzi na narożnik! Chce Assusiowi złamać nogę! Ale Ironhide szarżuje na niego, i wykonuje cudny High Kick! Samoan Palu łapie się za głowę, podkula, i wypada poza ring! I Ironhide zdejmuje z narożnika ochraniacz, po czym próbuje go założyć na swój łokieć! Ostatecznie wchodzi na słupek, sygnalizacja Flying Elbow Drop! I wykonane… na nóżki krzesła! Assuś łapie się za nogę, lecz Resvan nagle szarżuje z Big Bootem! Ironhide powalony. I pin na Assusiu!
1…
2…
Ironhide przerywa!
Assuś natychmiast łapie się za nogę i idzie oprzeć się o narożnik. Resvan i Ironhide wstają. Już chcieli siebie zaatakować, kiedy nagle Iron szepnął coś Resvanowi. Zerknęli na Samoana Palu, po czym wyszli do niego! Przeskoczyli przez liny, podnieśli go, walnęli w narożnik, potem w kolejny, aż podeszli do końca rampy! W końcu zadali mu Knee Strike’i, obrócili się następnie, i przyszykowali się na piękny, niewiarygodny Suplex w oświecony znak MWE! Samoan Palu nie szykuje się na kontratak, ba, Resvan i Ironhide udźwigali niesamowity ciężar i wykonali Snap Suplex! I znak MWE zaiskrzył, w końcu zgasł, a za nim spadł Samoan Palu, który potem na niego się nadział!
W końcu Resv i Ironhide popatrzyli na siebie. I przeszli w zwarcie! Jednakże nie chcieli wypaść razem z The Great Samoanem, i wycofali się do ringu. W końcu Resv oddaje headbutty, po czym zapina headlocka swojemu rywalowi! Przybliża się do schodków, i ustawia Ironhide’a pod Suplex Facebuster! Podnosi, i… wykonane! Ironhide łapie się za jaja. W końcu nagle Assuś wykonuje Baseball Slide na Resvanie! Ten odsunął się na bandę. I Assuś ponownie wrócił ku ringu, łapiąc się za swoją nogę! Wykorzystał to Ironhide, który natychmiast wstał, wszedł na narożnik i zasygnalizował Flying Low Elbow Drop! I rzucił się na Assusia! Ale ten wykombinował cudny Roll-Up, więc natychmiastowy pin!
1…
2…
Ironhide z cudem się wyzwala!
Z kolei Resvan zaczyna grzebać pod ringiem! Jego szukania zostały owocne, bowiem spod ringu wyjął kosz na śmieci! Wysypał z niego resztki, po czym rzucił na ring! Trafiło prosto w Ironhide’a, który złapał się za głowę, a Assuś go chamsko podciął! I powalony. Z kolei popatrzmy na Samoana Palu! Nagle, obok niego, pojawił się pijany Hurricane z lekarzami. Kazał im zanieść swojego partnera na noszach do szatni. Ci to posłusznie zrobili. Właśnie Samoan Palu został wynoszony z ringu, kiedy to nagle Resvan podniósł Ironhide’a i zdecydował się na nim wykonać Springboard Moonsault! Pomyślnie zrobiony. A następnie jeszcze podniósł kosz na śmieci! I podnosi także Ironhide’a. Podchodzi z nim do kosza! Odbija się od niego, i cudne Tornado DDT! Niesamowite!
Z kolei nagle z narożnika wstał Assuś, kuśtykając na jednej nodze! Czekał tylko, aż Ironhide wstanie. Ten to posłusznie zrobił! I odbił się od lin! Natychmiastowo wykonane i piękne RKO! Ironhide powalony, zostaje wycofany poza liny, ba, sam się wyturlał. I Resv potem wykonuje cudny Reverse Headscissors na Assusiu! Na kosz na śmieci! Powalony! Położony na plecach! Wykorzysta to Resvean, który wbiegł na narożnik, i postanawia zasygnalizować 450 Splash! Dawno tej akcji nie widzieliśmy w wykonaniu jak i jego, jak i Sira Matizo. W każdym razie zostało to wykonane! Zaraz potem – natychmiastowy pin wieńczący ten Fatal-4 Way!
1…
2…
3…!
I Resvean wygrywa Fatal-4 Way! Assuś położony na ziemi, a także powinien mieć jakąś kontuzję! Zza ringiem przebywa także Ironhide, który, zamiast Resva, wykonał 75% roboty! Uszkodził nogę Assowi, to między innymi. Z kolei Samoan Palu leży na noszach. Resv unosi ręce w górę, po czym zgrabnym fikołkiem wyskakuje poza ring!
---------
Z kolei w szatni przebywa Master Of Game, który łapie się za rękę i przewija ciągle na moment, jak to Palu oberwał Suplexa na znak MWE. Widać, że wzbudza to w nim podziw. Nic nie mówi, tylko patrzy w telewizor. Nagle zostaje oddane potężne uderzenie w drzwi szatni! Tak jakby młotkiem. Po trzech uderzeniach drzwi zostają wykopane, a w nich… pojawia się Zirael!
MoG: - Czego ty tu szukasz? Już dzisiaj mnie wyjątkowo załatwiłeś.
Z: - Tym razem Philip Watson ci nie pomoże. Nic nie umiesz. I powiem ci, że ktoś w tym pomieszczeniu jest szmatą. I powiem ci, że to na pewno nie ja. Philip ci nie pomoże, on się leczy po moim ataku. Na dodatek… trzymam jego pas WHC. Patrz, nawet z nim nie walczyłem, a i tak to mam.
I Zirael pokazał na swój pas WHC.
MoG: - O tym to ja nawet nie wiedziałem. Ty jeden!
I Master Of Game rzucił się z pięściami na Ziraela, ale ten zaatakował go pasem. I począł go nim walić! W końcu weszli na łóżko z sztangą, i tam Zirael wykonał Hangman’s Neckbreaker! Potem jeszcze podniósł swojego oponenta, wykonał na nim Dropkick, a ten głową walną w telewizor! I jeszcze wyjął ramkę z obrazem narysowanym przez matkę MoG’a! I walnął go nim w głowę! I potem soczysty Powerbomb na szafkę z butami! O kurczę! Ale nagle z tyłu Ziraela zachodzi Philip Watson! Ten jednak kontruje Arm Dragiem na sztangę. Philip Watson jednak natychmiast wstał, wykonał Clothesline, zaraz potem Back Suplex na pas WHC, i potem kolejny, tym razem na wywrócony kaktus! Zirael złapał się za plecy, ale potem został schwytany pod Pedigree! I Philip podszedł pod zniszczony telewizor! I skoczył! Na Ziraelu zostało wykonane oszałamiające Pedigree! Zir krwawi! I w końcu Philip Watson zabiera swój pas WHC!
PW: - I więcej nie podskakuj! Większa jatka czeka ciebie na War… Of… Masters!
I jeszcze Philip Watson rzucił pas na podłogę, po czym chwycił za szafkę! Chciał ją wywrócić na Ziraela! Ale powstrzymuje go Master Of Game!
MoG: - Już wystarczy, bracie.
PW: - Tsa, jeszcze by walki nie było.
I Philip Watson chwycił za swój pas, po czym wyszedł z nim z pokoju!
---------
Teraz pora na kolejny Triple Threat Match na tej tygodniówce! A zmierzą się popadnięci w konflikt między sobą Green Master i dawny Mistic zwany teraz Axe, ale także świeża krew MWE, powód do dumy, i zapewne przyszłość, czyli Tom Crash!
A pierwszy wychodzi… cały zielony Green Master! Ma jakiś zwój, rozwija go, a tam jest plakat losowania brandów, jest tam przedstawiony on i Ultimate Warrior! Drze się na cały głos, wskazując palcem na jego. Po czym rzuca plakat w stronę publiczności! I wbiega na ring, w końcu przed samym się uspokaja, i wchodzi po schodkach. Przeskakuje przez liny, po czym klepie się po kolanach i klęka! Wyjmuje nagle patyk! Wyrzuca go poza ring, i zajmuje pozycję przy narożniku!
I teraz na ring wbiega wkurzony Axe! Jednakże raduje się wraz z publicznością, po czym zaczyna tańczyć breakdance! I w podskokach wbiega na ring. Robi fikołka na liny, przeskakuje przez nie, po czym unosi ręce w górę i wchodzi na narożnik! Zeskakuje potem z niego.
I teraz z szatni wychodzi witany heatem Tom Crash! Nie przejmuje się opinią widzów, tylko się z nich naśmiewa, a sam wbiega na ring, wślizgując się pod linami. Podskakuje przed Green Masterem, potem przed Axe, i zajmuje swoją pozycję przy narożniku!
Green Master vs. Axe vs. Tom Crash
Triple Threat Match
Mamy gong!
Green Master natychmiast szarżuje na Axe! Leje go pięściami, ba, Axe jest wręcz obijany, a Tom Crash tylko temu się przygląda! W końcu dawny Mistic podskakuje, i jeszcze robi fikołka, a i wykonuje Back Body Drop! I Green Master wyrzucony poza ring, ale stoi na nogach! By otrzymał Fake Walls Fogue Kick, ale uklęknął, wszedł natychmiast na schody, na narożnik, po czym zszedł i zaatakował Clotheslinem Axe! Ale ten robi fikołek, i zostaje zwieńczony cudnym Frankensteinerem! W końcu Tom Crash na coś się zdobywa, odbija się od lin, ku sprzeciwu kibiców, i wykonuje Springboard DDT na Axe! Wbija się w żebra Green Mastera!
I skończyło się na początkowej dominacji Toma Crasha! Natychmiast wykonał Standing Shooting Star Splash na Green Masterze, i wstał! Ale Axe natychmiast powala TC pięknym Van Daminatorem w plecy! I Tom Crash odbija się od lin, i zostaje podcięty przez Green Mastera! Axe łapie się za głowę, bowiem o niego przywalił się TC! I dawny Mistic wyskakuje poza ring. Korzysta na tym Green Master, który natychmiast przeskakuje przez liny i wykonuje Vaulting Wheel Kick! Jednakże Axe unika. Green jednak staje na nogach, blokuje low kicka kolanem, a sam oddaje Kick Of Grass! Axe powalony, ale przytrzymany za włosy i rzucony na ring! Chciał już oddać Apron Elbow, ale Tom Crash pociągnął za nogi Axe, i go przypiął!
1…
2…
Axe odkopuje równo z dwójką!
Green Master, wkurzony, natychmiast wchodzi na ring. Zauważył go Tom Crash, jednak za późno, bowiem został schwytany pod Irish Power! Cudnie wykonane! I Green Master się odchylił. Lecz Axe zaskoczył go cudnym Backflip Kickiem, a potem jeszcze odbił się od lin i wykonał Springboard 450 Splash! Ale zakończone na Powerbombie. Axe jednak natychmiastowo wstał, odbił się ponownie od lin, teraz wykonał Flying Chuck, i udany! Lecz Tom Crash natychmiast wstał, i zaskoczył go cudnym Standing Sea Fire! Axe się tego nie spodziewał, lecz tutaj nagle GM powstał, i oddał atak łokciem w stronę Crasha! Podniósł go, ciągnąc go za włosy, po czym chwycił za jego rękę! Ale nagle na niego biegnie Axe! Ale nie, Green Master na obu wykonuje Hip Toss! Axe wyleciał poza ring, ale Tom Crash odbił się od lin, zrobił rozgwiazdę, ale oberwał Clothesline! I pin!
1…
2…
Tom Crash odkopuje!
Green Master natychmiast podnosi oponenta, ciągnąc go za rękę, i oddaje Knee Strike To Arm! Potem go podnosi, wykręca mu, i próbuje Arm Tap Suplex! Wykonane. Z kolei Axe wstaje, natychmiast podchodzi do ringu, wbiega na liny i wykonuje Hotshot na GM-ie! Jeszcze Low Kick From Apron, zwieńczony ładnym Frankensteinerem! I obaj wypadli poza ring. Axe natychmiast podniósł swojego oponenta, i wykonał Pele Kick, następnie Backflip Kick, i Van Daminator, a na piękne zwieńczenie Moonlight Drive! Ale tutaj już Green Master skontrował ładnym Arm Dragiem na stół! I nagle Tom Crash wyskakuje z lin z Springboard Spearem! Axe powalony.
Ale już Green Master pięknie zszedł z stołu komentatorskiego! Uniknął Roundhouse Kicka od TC, a sam oddał ładny Kick Of Grass! Potem także powstał Axe. A Green Master, niczym Leonidas z 300, oddał mu ponownego KOG. I potem zaczął grzebać pod ringiem. Jednakże natychmiast Tom Crash wstał, i wykonał mu Reverse Jumping Leg Lariat! Green Master powalony, i upuścił… stół! TC natychmiast to zauważył, po czym chwycił za jego kraniec! Axe wstał, chciał już go zaatakować, ale Tom Crash go zatrzymał, i powiedział, że mogą razem zaatakować stołem Green Mastera. Dawny Mistic chwycił za drugi kraniec, i zaszarżowali na wstającego Green Mastera! A potem natychmiast Tom Crash wsunął stół w brzuch Axe. Ten się lekko zwinął, lecz potem rzucił stołem, i sam wykonał Jumping Leg Lariat na Tom Crashu!
Axe złapał się za swoją przepaskę, po czym ją zdjął. Natychmiast wstał Green Master, który zaszarżował na swojego oponenta z Running Neckbreakerem! Dla Axe jednak to było jeszcze mało, lecz natychmiast powinien tego pożałować, bowiem próba jego L-Kicku została skontrowana na cudne Giant Swing! I zarył głową o stół komentatorski. Zaczął krwawić! I Green Master zasygnalizował Low Elbow! Ale natychmiast jednak oddał Clothesline na szarżującym Tomu Crashu. Potem chwycił za jego włosy i rzucił go na ring! Natychmiast wszedł na narożnik, lecz TC zaatakował go High Kickiem! GM zrobił salto w powietrzu, wylądował, oddał Gut Kicka, a potem Irish Power na Tomie Crashu! Jeszcze złapał za jego nogi, odsunął od lin, i przypiął!
1…
2…
Tom Crash ponownie odkopuje!
Za ringiem z kolei dalej leży Axe. Łapie się za głowę, po czym wstał. Po schodkach wbiegł na ring. Green Master zaszarżował na niego z Running Shoulder Blockiem! I otrzymał cudne Jumping Knee! Ruch signature’owy! Pięknie! I Axe jeszcze wchodzi na narożnik! Sygnalizacja Swanton Bomb! Skacze, ale… Tom Crash chwyci za rękę Green Mastera i go odsuwa! Axe na niego naskakuje, chce wykonać Flip Bottom, ale TC go odsuwa, a sam próbuje wykonać Trouble In Paradise! Ale spudłowane, po czym Axe wykonał cudny L-Kick! Już się pochylał nad swoim oponentem, z chęcią przypięcia go, kiedy nagle z szatni… wyskoczył Loord!
Axe natychmiast wyskoczył na niego z lin z Suicide Dive, ale zostało to skontrowane na Body Slam! Potem Loord podniósł dawnego Mistica, ciągnąc go za rękę, i puścił na bandę! Potem jeszcze chwycił za kamerę, skierował ją w stronę Axe, i pokazał środkowy palec! Potem wyskoczył z trybun, wszedł po schodkach na ring, i zaczął kamerować Green Mastera! Ten próbował wykonać Kick Of Grass, ale spudłował, Loord natychmiast wszedł na ring i przywalił kamerą w stronę Green Mastera! Szkiełko w niej pękło. GM padł! I jeszcze potem został podniesiony, za pomocą przyduszenia, i ustawiony pod Chokeslam! Loord unosi go w górę, i rzuca! Cudny Chokeslam! Potem Loord, zastrachany, schodzi do szatni. Co za tweener! Z kolei sytuacji korzysta Tom Crash, który przypina Loorda!
1…
2…
3…!
Na pogodzenie obu wrogów, a także i za pomocą ich wspólnego, czyli Loorda, Tom Crash wygrywa nad Axe i Green Masterem! Unosi ręce w górę, zadowolony, ale publiczność nie podziela jego entuzjazmu! A z kolei Loord, zadowolony, schodzi do szatni!
Ale nagle wejście blokuje mu Tim Seno z mikrofonem! Sam chwyci za twarz Loorda, odpycha go, po czym zaczyna przemawiać!
- Ponieważ GM jest chwilowo zajęty, kazał mi ogłosić, że ciebie, Loord, na War Of Masters, czeka przeprawa w Triple Threat Matchu, a walczyć będziesz z… Green Masterem i Axe! No dobra, możesz wchodzić.
Po czym Tim Seno pokazał mu szatnię. Loord tam wszedł, a za nim Tom Crash. Pochód zamykał Tim Seno!Czytaj całość...
A teraz przenosimy się do naszego pana od przeprowadzania wywiadów, Ashley Marlong’a! A obok niego… legenda MWE czekająca tylko na wejście do Hall Of Fame, czyli The Bason! Cała publiczność ucieszona. Taka osobowość w MWE!
AM: -Witajcie! Dawno nie robiliśmy wywiadów, lecz dzisiaj stoi obok mnie niejaki The Bason, legenda MWE!
TB: - Tak, witam, chylę czoła.
AM: - Ciepłe powitanie, więc, The Basonie, co sądzisz o dzisiejszych fanach MWE?
TB: - Co prawda, teraz jest konkurencyjna federacja, zwana MNA, jakiś tam procent fanów zapewne zacznie ją oglądać, bo będą znudzeni MWE, aczkolwiek to nadal zazwyczaj dorośli ludzie. To nie jest era 4kids.Nie, z obecnym GM-em to nie nastanie.
AM: - A co sądzisz o dzisiejszym MWE?
TB: - No, jest trochę gorzej niż dawniej, bo, jak wiadomo, podnosimy się powoli z kryzysu. Pamiętamy czas, kiedy nie było nawet i tygodniówek, tylko PPV i oddzielne walki. To było głupie. Teraz jednak wracamy do normalnego rytmu i trzeba przyznać, że na razie idzie dobra robota.
AM: - Czemu odszedłeś z MWE?
TB: - Odszedłem z MWE, ponieważ… chciałem pobyć z rodziną. A tak się składa, że nie chciałem być wrestlerem z kryzysu, więc odszedłem. Ale teraz te MWE to tak kusząco wygląda…
AM: - Co sądzisz o stypulacji walki War Of Masters?
TB: - No, to pierwszy raz, kiedy taka stypulacja, unikalna dla MWE, jest rozgrywana, i się zapowiada strasznie ciekawie. Najpierw Table, potem Ladder, potem Steel Cage, a potem TLC, a wokół ringu szkło, pineski i kolce. Niezły hardkor, i powinno się to dobrze sprawdzić.
AM: - Czy lepsze jest stare, czy nowe MWE?
TB: - Ależ oczywiście, że stare!
Nagle, do rozmowy, wtrąca się The Aryan!
TA: - Przepraszam!
I kamera jest zwrócona na niego.
TA: - Czy nasz kochany The Bason zazdrości po prostu The Aryanowi, ponieważ teraz jest trendy, i jeszcze śmie go obrażać, a także dzisiejsze MWE? Dzisiejsze MWE jest lepsze! A dlaczego? Bo ja jestem mistrzem MWE i wprowadzam dużo dobrego! Ta federacja jest niesamowita! No ba! Ty, The Bason, jesteś dnem i idź sobie tam do diabła. Dlatego, że jestem The Aryan, i jestem NIESAMOWITY!
Ashley i The Bason popatrzyli się na siebie.
TB: - Cóż, oczekiwałem cieplejszego powitania, dlatego, pozwólcie, że się stąd wyniosę.
AM: - Ale… ale…
TB: - Do widzenia!
I The Bason poszedł do parkingu, a The Aryan głupio się uśmiechnął.
TA: - Jeszcze się ucieszysz… bo jestem NIESAMOWITY!
I The Aryan odszedł od Ashleya Marlonga.
-------
Teraz pora na Handicap Match! Zawalczy w nim ponownie Rothe i K5W, który jest w ekipie Aryana, ale pomoże mu jego najlepszy kolega, Bossiskit! Rothe będzie miał ciężką przeprawę, ale może wygrać!
A pierwsi wychodzą… K5W i Bossiskit! Najpierw oczywiście Maczomx, pokazuje swoją nową koszulkę z napisem „Destiny Rush” na czarnym tle. Z kolei za nim podąża jego „padawan”, czyli Bossiskit, z koszulką z tym razem czerwonym napisem na zielonym tle „Boss of bosses”. Obaj unoszą ręce w górze, klękają, wstają i idą na ring. Popisują się przed publicznością, w końcu wchodzą po schodkach. Bossiskit łapie się za kolana, a na nim siada Maczomx! Bije pięściami o klatkę piersiową! I potem tag team rozbiera się z koszulek i rzuca w publiczność!
A teraz na ring wbiega witany owacjami Rothe! Prezentuje się przed publicznością niczym Orton w WWE, po czym zmierza ku ringu marszem! Wślizguje się pod linami, po czym zaczyna podskakiwać do swoich oponentów! I zajmuje pozycję przy narożniku. Najpierw na Rothe czeka przeprawa z Bossiskitem!
Rothe vs. K5W i Bossiskit
1-2 Handicap Match
Mamy gong!
Na początku Bossiskit zaczyna zastraszać Rothe. Natychmiast na niego szarżuje z Clotheslinem, ale nadziewa się na Knee Strike. Złapany za głowę, i rzucony na matę! Bossiskit jeszcze wstaje. Rothe zaszarżował na niego z łokciem, ale otrzymał Super Kick. Rothe zwija się z bólu, jeszcze by otrzymał Throat Thrust! I lekko dostał. Łapie się za głowę, jeszcze by otrzymał Low Kick! Ale Rothe łapie za nogę oponenta, po czym zakręca nim, i Clothesline! Bossiskit jednak wstał, za pomocą Kick-Upu, lecz Rothe chwycił za jego rękę! Rzucił na liny, Irish Whip, i Big Boot! Lecz Boss natychmiast wstał. Ponowne rzucenie na liny, znowu Irish Whip, i cudne Gory Bomb Facebuster! Bossiskit łapie się za twarz.
Rothe chwyci za jego włosy, i go podnosi. Ale oddaje cztery ciosy prawą ręką w brzuch! I Bossiskit przejmuje inicjatywę. Wpierw Rolling Savate, potem Chop, wykręcenie ręki i Arm Wringer. Rothe jeszcze wstaje, ale otrzymał piękny Forward Russian Leg Sweep! Bossiskit lekko się zmęczył. Podniósł Rothe, ciągnąc go za uszy, po czym ustawił pod DDT! Ale Rothe go odepchnął na narożnik, a potem sam zaszarżował z Running Clotheslinem! Ale K5W wymierzył mu ładne Enzuigiri! I został oślepiony! I Bossiskit zmienia się z K5W. Boss oddaje Spinebuster, po czym wchodzi na narożnik! A na niego Maczomx! I rzuca nim w Rothe! Cudny Splash! I natychmiastowy pin!
1…
2…
Rothe odkopuje!
K5W łapie się za głowę, próbuje podnieść Rothe, ciągnąc go za rękę. Ale otrzymuje potężnego sierpowego w łeb! I potem seria już tych bardziej lekkich. W końcu się zwinął, i na końcu został ustawiony pod Rothe Bomb! Pędzi na liny, i wyrzuca swojego oponenta poza ring! Ten już próbował się wywiązać za pomocą Sunset Flip, ale nie zdołał. I Rothe, wkurzony, chwycił za głowę Bossiskita! I rzucił nią o narożnik! I Bossiskit także wypadł poza ring. Za K5W poszedł Rothe, który natychmiast chwycił go i za rękę, i za głowę! Rzucił go na schodki! Ale Maczomx się od nich odbił, i wykombinował cudny Mexican Arm Drag!
W końcu na Rothe zaszarżował także Bossiskit! Ale K5W kazał mu przystopować. Sam podniósł swojego oponenta, ciągnąc go za rękę, i rzucił na ring! A potem sam wszedł na ring! Czekał, aż Rothe wstanie. Skoczył, po czym cudny Springboard Splash! Ale Rothe przemienia to na Fallaway Slam, i upada! Z kolei Bossiskit wchodzi na liny, czeka tylko, aż K5W, czołgający się ku niemu, się zmieni! Już by poszedł, ale nie, Rothe chwycił za jego nogę, i chciał zapiąć STFU! Ale cudem Maczomx się wyzwolił, powstał, próba Hurraicanrany, skontrowana jednak na ładny Rolling Spinebuster! Pin!
1…
2…
K5W odkopuje!
I teraz Rothe podnosi swojego oponenta, ciągnąc go za włosy! Natychmiast go chwyci pod DDT, ale nie, przekłada go przez liny i kładzie na drugiej nogi! Szykuje się Hangman’s DDT! Ale nie! Bossiskit nagle wchodzi na narożnik, odbija się od niego i piękne Crossbody! Rothe powalony, a Boss natychmiast wychodzi poza ring! Z kolei K5W ląduje na rękach, wstaje, podnosi byłego MWE Championa, ustawia go pod Powerbomb! Natychmiast puszcza, ale Powerbomb zostało ładnie wykonane! K5W lekko się zmęczył, ale przypina swojego oponenta, mając przewagę liczbową!
1…
2…
Rothe! Rothe! Rothe odkopuje!
K5W natychmiast zmienia się z Bossiskitem! Obaj zawodnicy podchodzą do leżącego Rothe, i oddają mu po dwa Angry Stompy na barki i głowę! I Maczomx przechodzi na drugą stronę lin. Z kolei Boss pochyla się nad swoim oponentem! Ten natychmiast się turla, wstaje, i oddaje mu Dropkick! Bossiskit odbija się od lin, i natychmiast zostaje wykonany na nim Powerslam! Byłby pin, ale nie, Rothe chce jeszcze dobić Bossiskita. Podnosi go, ciągnąc go za rękę, i ustawia pod Arm Lock Scoop Powerslam! Muah! Soczyście, czysto wykonane! Rothe ukazuje swoją siłę, popisując się przed publicznością i naprężając muskuły!
W końcu podnosi swojego rywala, łapiąc go za obie ręce. Przykłada do jego karku nogę, po czym wykonuje Surfboard Facecrusher. I następnie sygnalizuje RKO! O kurczę! Będzie ciężko! Już na tym punkcie kończy się pojedynek! Wstaje, i… K5W wchodzi na ring! Natychmiast przykłada Rothe do narożnika! Ale ten cudem się odbija, potem od lin, i wykonuje cudne RKO na zaskoczonym Maczomxie! Bossiskit z kolei leży na ziemi. Zostaje na nim zasygnalizowany Running Punt Kick! I zaraz potem szarża z narożnika – i Punt Kick zostaje wykonany! Ale jeszcze pin na Bossiskicie!
1…
2…
K5W cudem ciągnie za nogę Rothe!
Natychmiast przeskakuje na drugą stronę lin! A z kolei zdekoncentrowany Rothe stałby się ofiarą Roll Upu od Bossiskita! Ale się wywiązał! Obaj panowie natychmiast wstali. Rothe zaszarżował z Clotheslinem, ale zostało to skontrowane na Mizard Of Oz! Byłby pin, ale były MWE Champion odepchnął swojego rywala. Bossiskit jest już zmęczony, a na dobicie dostaje drugie RKO w tym meczu! Rothe udawał, że chce przypiąć Bossiskita! I tym wkurzył się K5W! Zaszarżował na wroga The Legends, ale ten zadał mu już trzecie RKO w tym meczu! I wykonuje pin na Bossiskicie!
1…
2…
3…!
Rothe wygrywa w dosyć krótkim Handicap Matchu! W zaledwie pięć minut pokonał i K5W, i Bossiskita, ale cóż, to nie walka wieczoru i tak długo nie będzie trwać. Walka była solidna, a Rothe się cieszy! Z kolei poza ring wypadają K5W i Bossiskit, którzy łapią się za głowy i w wściekłości przewalają schodki!
------
Promo War Of Masters! Na oficjalnym plakacie Philip Watson z toporem i swoim pasem, i także The Hurricane z tarczą i mieczem z wizerunkiem żmii!
Nagle, z szatni, przy swojej muzyce, wychodzi Tim Seno! W garniturze, wchodzi na ring, poprawia schodki, i po nich wchodzi. Lecz wpierw zatrzymał się na linach, i wziął ciężki zamach w górę prawą ręką! Po czym wszedł na ring z mikrofonem.
- O Jezu, O Jezu… tyle już lat nie walczyłem, a tu muszę od razu na najbardziej hardkorowej gali roku War Of Masters. Chciałbym przede wszystkim przypomnieć, że niedługo wychodzi nowe DVD o mnie, pod tytułem „Rolling Seno Drop”. Będzie miał raczej nakład na cały świat… i powinniśmy się z tego radować, a także i kupić. Jednakże nie po reklamy przychodzi się do ringu! Chciałbym powiedzieć, że jako iż prawdopodobnie będę następcą GM-a, muszę wyeliminować tych, którzy są przeciw niemu, ponieważ tacy jak oni muszą odejść w glorii i chwale! The Superstar jest jednym z nich! Ale, powiedzmy sobie szczerze – są dwie opcje. Albo go stary GM przekupił, albo sobie coś ubzdurał! Chyba z tej sławy mu sodówa odbija.
I nagle na ring, bez muzyki, wchodzi The Superstar, w stroju ringowym!
- Nie ma za co, ale nie znam takiego pojęcia jak odbijanie sodówki. To znaczy, mój rozum tego jeszcze nigdy nie doświadczył, i nie doświadczy! A dlaczego? Bo ty jesteś pozerem! W MWE występowałeś tylko dla kasy! Ja tutaj tkwię całe życie, a ty kupujesz się dla filmów! Ja jestem prawdziwym wrestlerem! Ja powinienem być w Hall Of Fame! No, racja, lekko ci zazdroszczę… ale z tego faktu, że ci, którzy olewają kompletnie organizację, tutaj zostają! I jeszcze GM tobie ufa! To dowód, że on się na tą fuchę kompletnie nie nadaje!
Podczas przemówienia Superstara Seno robił głupie gesty i minki, jakby nabijał się z Per B. Superstar to zauważył.
- Śmiesz się ze mnie nabijać? Wiesz, komu odbija sodówka w głowie? Tobie! Wiedz, że nie musisz być w formie po powrocie. Nie walczyłeś dobre parę lat. A! No tak! Zapomniałem! Biegałeś sobie z M4 albo Xem’em 8 po polu bitwy w filmie „W Afganistanie”! No tak! Przecież jesteś genialny, występowałeś tam i strzelałeś na kapiszony jak jakiś dzieciak!
A teraz Tim Seno zabrał głos!
- Nope. Unbelievable. Nie muszę być w formie… lecz w niej jestem. Chodź do mnie, to się przekonasz. Wyeliminowałem The Bohtesa, który chciał mi zabić moją rodzinę, albo zgwałcić, to już historia, to teraz wyeliminuję ciebie, który chce sam zwolnić GM-a.
The Superstar teraz zabiera głos!
- Nułp, unbeliweboł, ju ar lajing.
Oczywiście to było tak dla przekory. The Superstar ponownie zabrał głos.
- A czy wiesz, że zbytnia pewność siebie prowadzi do piekła? A ty jesteś na prostej drodze. Do zobaczenia na War Of Masters, mam nadzieję, że nie wejdziemy sobie jeszcze raz w drogę, bo się o ciebie troszczę.
I The Superstar pomachał mu dla przekory na pożegnanie. Po czym zszedł do szatni. Tim Seno nie dowierzał, był wkurzony, i w takim nastroju poszedł za Perem.
-----------
Teraz pora na walkę obu siłaczy – grubszego Sparty i chudszego Guido Giganta! Szykuje się siłowe starcie, aczkolwiek lekko powolne. Cóż, Sparta, jako mistrz NNO Skull, powinien wygrać!
I właśnie on jako pierwszy wychodzi! Z pasem na barku, szpanuje przed publicznością. Głośno tupocze nogami, popisuje się przed fanami. W końcu po schodach wchodzi na ring, przy buczącej publiczności. Przechodzi przez najwyższą linę, po czym rzuca swoim pasem w komentatorów, aby ci dali go pracownikom MWE! I Sparta ustawia się przy narożniku.
A teraz na ring wychodzi Guido Gigant! Z poważaniem, staje na rampie, zamyśla się, i wskazuje na Spartę, natychmiast puszcza. Nabija się i zaśmiewa. Po czym z poważaniem wchodzi na ring! Także po schodkach. Przechodzi przez liny, po czym przekłada ręce na piersiach! Rozgląda się po radosnej publiczności, po czym staje przy narożniku, zagapiony w rozwścieczonego Spartę.
Sparta vs. Guido Gigant
Non-Title Single Match
Mamy gong!
Na początek Sparta natychmiast szarżuje na Guido Giganta z Clotheslinem, i go powala. Następnie obraża go, stojąc nad nim! Słychać, jak oskarża go o to, że go niby obraził swoimi gestami, i że chce się zemścić. Guido trochę wstaje, ale otrzymuje Angry Stompa w tył głowy! Gudo Gigant jeszcze raz wstaje, ale otrzymuje Knee Drop! Lecz teraz się przeturlał, i wstał. Sparta ponownie na niego zaszarżował, ale nie, otrzymuje High Knee! Łapie się za głowę, po czym zostaje uchwycony pod Chokeslam! Ale odpycha swojego rywala, po czym oddaje mu Elbow Block, a potem jeszcze podnosi swojego rywala, ciągnąc go za włosy, od tyłu, i oddaje Reverse Snapmare!
Guido Gigant się wyrąbał, ale natychmiast wstał. Uniknął Big Boota, zwijając się w kłębek, po czym chwycił swojego rywala pod Argentine Backbreaker! Pięknie zrobione. Sparta spada z barków Guido. Ale natychmiast wstaje, przydusza swojego rywala, i przyciska go do narożnika! I seria pięciu headbuttów. Sędzia w końcu go odsuwa! I pora na Big Boot! Ale Guido odpycha Spartę. Sam oddaje serię trzech Gut Kicków, zwieńczona Rolling Elbow! Sparta upada. Zostaje schwytany za włosy, po czym atak kolanem na niego, i prawy łokieć wbija się w żebro, ostatecznie Sparta przerzuca swojego rywala i wykonuje na nim Powerslam! Pin natychmiastowy.
1…
2…
GG odkopuje!
Guido natychmiast wstaje, wyzwalając się z uścisku Sparty. Natychmiast oddaje mu kopniaka w lewe kolano. Jeszcze prawy sierpowy, i potem jeszcze uchwycenie pod Chokeslam! Unosi swojego rywala, i… rzuca o matę! Sparty jednak to niespecjalnie zabolało. W każdym razie odsunął się od narożnika! Z kolei Guido zainspirował Running Wash’em! Sparta złapał się za głowę, aż sam wstał. Złapał się za liny, obrócił się, i natychmiastowe uderzenie poza głowy na Guido Giganta! Ten lekko ucierpiał, a potem jeszcze został dobity… Cool Shotem! O kurczę! Pogrom. Guido Gigant oparł się o narożnik! Ale zblokował łokciem szarżującego z Clotheslinem Spartę.
Sparta złapał się za głowę, odsunął się, ale jeszcze zaszarżował z Big Bootem na Guido! Ale ten wykonał ciężkiego Alley Oop na ochraniacz od narożnika! I Sparta łapie się za głowę. Gigant zaczął odpoczywać, potem podszedł do swojego oponenta, i zaczął go dusić do narożnika! Lecz w końcu sędzia po pięciu sekundach go odpycha. Sparta podchodzi do Guido Giganta. Ten go ciągnie za włosy, rzuca, i Drop Toe Hold! Sparta się wyrąbał, ale natychmiast wstał. Ogarnia go koncentracja. Natychmiast uchwycił Guido Giganta pod Suplex! Ale ładnie go wykonał. I wykonany Suplex! Ale Guido Gigant wstaje! O cudo! I chwyci Spartę pod DDT! Zmiana na Old School DDT! Pięknie wykonane! Pin!
1…
2…
Sparta cudem odkopuje!
Guido Gigant natychmiast pochyla się nad swoim oponentem ,chce go podnieść, ale ten wykonuje Back Body Drop! I potem zostaje na nim zapięte Boston Crab! Guido Gigant łapie się za głowę, może nie wytrzymać, próbuje się wywiązać. Ale cudem łapie się lin! Sparta zmuszony jest puścić. GG natychmiast wstaje! Obaj panowie łapią się za ręce, po czym szarżują na siebie z rękoma! I zwarcie! Siłują się, no nieźle, w końcu Sparta rzuca Guido Giganta na liny! Irish Whip, po czym Big Boot! W głowę! Centralnie! Krew leci z twarzy Guido. Jeszcze wstaje na kolanach, podnosi się, zatacza, ale staje się ofiarą Body Slamu! Po czym pin!
1…
2…
Guido Gigant cudem się wyzwala.
I teraz Sparta wstaje! Rozkręca rękę w boki! Sygnalizuje Samoan Drop! Guido Gigant wstaje! Otrząsa się, widzi, jak Sparta sygnalizuje swój finiszer! Więc GG podchodzi! Chce wykonać RKO, ale nie, Sparta go rzuca na matę, podnosi go, ciągnąc go za włosy, ale zostaje na nim wykopane kolejne Back Body Drop! I wyrzucony poza ring. I nagle z szatni wychodzi Huba Niszczyciel! Ściska za włosy Sparty, po czym rzuca go na schodki! Ten jeszcze wstaje, zrobił błąd, bowiem został rzucony na narożnik! I wyrzucony na ring. Wykorzystuje to Guido Gigant, który puszcza oko do Huby, ciągnie za nogi Spartę, i zapina mu Guido’ s Special! Sparta chyba nie wytrzyma! To niewiarygodne! Nie może się wyzwolić! W końcu odklepuje! Mistrz NNO Skull przegrywa przez Submission z Guido Gigantem! Zaatakowany przez pretendenta!
Guido Gigant wygrywa! Mecz był krótki, ale wyrównany, a Huba mu nieznacznie pomógł! Szykuje się bardzo dobry feud Sparty z Hubą, który zresztą pojawił się już wcześniej. Ten się nagle uśmiecha przed wejściem do szatni! A GG idzie za nim.
---------
A teraz nagle sędzia chwyci za mikrofon! Chce coś ogłosić, bowiem stoi na środku ringu!
- A więc teraz, tu, w ringu, nastąpi miejsce na podpisanie kontraktu o walkę o pas MWE na War Of Masters, między Rothe i Aryanem! Strzegł ich będzie GM i Tiiiiiiim Senoooooooo!
Ekipa, czyli GM i Tim Seno, w towarzystwie dwóch ochroniarzy z pałkami, bez żadnego wejścia! Z kolei w ringu już stoi stół i krzesła, gdzie będzie podpisywany kontrakt!
A teraz w garniturze wchodzi The Aryan! Kłania się w stylu The Miza w WWE, lecz publiczność wyraźnie buczy! Oczywiście MWE Champion idzie z swoim pasem. Wchodzi na ring po schodkach, po czym, nabijając się, siada na krześle obok stołu!
A z kolei teraz wychodzi witany popem Rothe! Unosi ręce w górę, jest w garniturze, a petardy buchają! W końcu pędzi marszem do kwadratowego pierścienia. Wchodzi po schodkach, kłania się przed GM-em, a w Aryana rzuca bluzgami, po czym siada obok stołu. Z kolei teraz głos zabiera GM!
- Kochani, kochani, negocjację czas zacząć. Oby wypadła jak najlepiej… Od razu dodam, że chciałbym, aby to było pisane u mnie w biurze, ale za prośbą obu panów… proszę.
Więc teraz GM wyjmuje kartkę, na której jest napisany kontrakt!
- No to tak, proponuję to, aby walka była main eventem i została utworzona w stypulacji War Of Masters. Poza tym chciałbym także zrobić tak, że nikt z swoich partnerów z tag-teamów się nie wtrąca do walki, albo ta osoba zostanie ZWOLNIONA. Chcę czystej walki. I brutalnej. A czysta i brutalna walka to nie interwencje swoich partnerów. Wiem coś o tym.
Teraz Rothe zabiera głos!
- Ja się z panem zgadzam, ale nie wiem, jak ten nicpoń, który oszukuje pana, aby Mosorahiki został zwolniony.
Na to GM się wkurzył!
- Takim zachowaniem nie zyskasz szybkiego poparcia u mnie! Znam moją fuchę jak własną kieszeń, a Aryan nie jest moim pupilkiem. Za to ty, Rothe, za te swoje „całowanie dupy” jesteś coraz bliżej do otrzymania karnego Handicap Matchu. Zadowolony? Ty kontra całe The Legends, a na dodatek Fredder wraca do MWE.
I Aryan zabiera głos!
- To może moja propozycja. Jeśli osoby trzecie nie będą miały wpływu na walkę, to ja się z tym nie zgadzam. Rothe i tak by przegrał, jest przecież cieniasem. Kto jest takim idiotą, aby sądzić, że po zainkasowaniu walizki uważać się za prawowitego posiadacza pasa MWE? Toż to, jak to określę na twoim poziomie, Rothe, żal! No, kurczę! Jeszcze masz nadzieję, że Mosorahiki wygra z Fredderem! Muahahahahaha! Takiego pajaca jak ty to ze świecą szukać!
Teraz Rothe zabiera głos!
- Nie pozwolę być dyskryminowanym przez słabszych. Słuchaj, po War Of Masters następuje Road To Margomania, zapoczątkowane losowaniem brandów. Miej nadzieję, że nie trafimy na siebie, bo czy na Rackover, czy na Slamground, otrzymasz ode mnie dobre, dobre lanie! Niestety, ja nie przeprowadzam korupcji, w przeciwieństwie do ciebie, a zarazem chciałbym przypomnieć, że nadchodzą… MARGO AWARDS! O, właśnie, chciałbym dać dodatkowy punkt do kontraktu. Jak ja wygram, to dostaję pewną nominację do Superstar Of The Year, a jeden z moich meczów zostaje Match Of The Year.
Na to Aryan się roześmiał!
- Panie GM-ie, panie GM-ie, czy pan też odczuwa to, co ja? Czy pan czuję kpinę, śmiech i nawijanie w bawełnę? Ja już bym wolał dobrowolnie oddać pas, niż dać mu jakikolwiek tytuł na Margo Awards!
Na to teraz Rothe odpowiedział!
- Really?
W stylu Aryana! Ten się wkurzył, i zabrał głos!
- Nie wtrącaj mi się w słowo! Jestem MWE Championem, a ty w porównaniu do mnie nikim, jak i całe MWE!
I już by doszło do bójki, ale Tim Seno zaspokoił sytuację!
- Kochani, kochani, spokojnie, jestem jeszcze w formie, a wy nie chcecie chyba być moim workiem. Siadać i się nie ruszać. No. Aryan, uspokój się, to, że zostałeś MWE Championem tylko na miesiąc, to nie będziesz w Hall Of Fame. Mr.Unawesome.
I Tim Seno odszedł do narożnika, a z kolei teraz Aryan zabrał głos! I wstał!
- Timie! Ty lepiej nie mów tak do obecnego MWE Championa! To, że jesteś legendą, którą nie powinieneś być, bo gdzie twoje prawdziwe osiągi? Oh, nope! Anbelivebuł! Anbeliwebuł! Toż ja mówię nieprawdę! Oj! Timie, doprawdy się zastanów, do kogo ty to mówisz. Bo mówią, że moja noga to dobra broń. Lepiej stój nadal jako ochroniarz GM’a, nudź się, nie miej wykształcenia, bo podobno nawet do tego zawodu powinno być, ale co najmniej miej szacunek do kogoś!
Tim Seno już chciał zaszarżować na Aryana, ale sytuację uspokoił GM!
- Tim, uspokój się i nie gadaj temu agresorowi. Ty, Aryan, siadaj, bo jajko zniesiesz.
Tim Seno oddalił się do narożnika, Aryan z kolei przysiadł na rozkaz GM’a! Ten kontynuował.
- No to tak, jeśli Rothe wygra ten mecz, jeden z jego meczów będzie Match Of The Year i ma nominację do Superstar Of The Year. No, tego pierwszego to akurat nie zapewnię, więc co ty na to, Rothe?
Rothe teraz mówi!
- Jak na lato, ale prosiłbym o uspokojenie tego wariata. Na pohybel wariatom, panie GM-ie.
I Rothe wskazał palcem na Aryana, a ten z kolei znowu zabrał głos!
- Really? Really? Really? Really? Really? Czyżby to był jakiś spisek przeciwko mnie i The Legends, chcąc mnie pozbawić Match Of The Year Matchu! Ja proponuję z kolei, że jeśli ja ocalę swój pas, chce zadecydować, gdzie z nim i z kim walczyć na Team Fake Gate, z kolei jak Rothe wygra, to ja dochodzę do 7-7 man Elimination Tag Team Matchu, a o rewanż proszę na Margomanii w Iron Man Matchu!
GM rozmyśla, a z kolei Rothe pisze na karteczce swoje życzenia! Potem daje je GM-owi! On je czyta!
- Ja, Rothe, chcę po wygranej otrzymać własny odrzutowiec, domagam się powrotu Mosorahikiego w czasie jego ewentualnej przegranej, chcę zniżyć Aryana do mid-cardu, chcę być na topie, i jeszcze chcesz własną willę w Miami…? Co to są za wymagania? Spełnię tylko to pierwsze, panie!
Na to teraz Rothe odpowiada!
- Czy chce pan mnie stracić, czy chce pan spełnić moje wymagania? – odpowiedział Rothe.
GM ponownie się zamyślił, po czym powiedział.
- No niech będzie…
Na co teraz Rothe odpowiada!
- I jeszcze chciałbym, aby były zasady fair-play, to jeśli ja przegram, to Aryan ma budowaną willę, jest na topie, ma odrzutowiec, a ja zostaję zniżony do Mid-cardu, a Mosorahiki zostaje nadal gdzie indziej. Kocham grę pod presją, bo ona mnie napawa presją. Co za przyjemne uczucie… I Kill The Legend, Aryan. A co najmniej zabiję.
Na co teraz Aryan odpowiada!
- Cieszę się, że nazwałeś mnie legendą, ale w twoim głosie wyczuwam nutkę ironii! Nieładnie tak! Tylko głupki ironii i sarkazmu używają! No dobra, oprócz mnie. Jestem potężny, mój pas mosiężny, ty jesteś losu ofiarą, co twarz ma szarą. Wczuwam się w tego żałosnego K-Keitę. Nieważne, ważne, że jestem The Aryan i jestem NIESAMOWITY, i wygram na War Of Masters, a ty, Rothe, miłego powrotu do mid-cardu! Ja już tam nie wrócę!
Rothe się wkurzył, więc zaczął się sprzeczać z Aryanem!
- Mogę na ciebie mówić Ar, Aryanie? Tak? No dobra, tak więc, Ar, chcę ci coś powiedzieć. Twoje teorie są tak głupie jak tych pań z kościoła. Chyba je znasz, nie? Patrzą w pierwszym rzędzie, noszą berety, mają brzydki wyraz twarzy… ale nie, nie jestem takim matołem jak ty i nie będę obrażał nikogo. Twoje porównania są cienkie. Tak, żałosne. Nie obchodzi mnie to, jak musiałeś dobrze zrobić loda staremu GM-owi, który cię zatrudnił. Doprawdy, jest to niewiarygodne!
Aryan się wkurzył, po czym wstał!
- Really?
- Really! – odpowiedział Rothe.
- Kłamiesz. – powiedział Aryan.
- Odezwał się – rzekł Rothe.
- Serio? – powiedział Aryan.
- Panowie, zaprzestańcie tej kłótni! – powiedział GM!
- Może jeszcze temu zrobisz? – powiedział Rothe.
I nagle Aryan wstał, wszedł na schody, po czym chciał skoczyć na Rothe! Ale ten wykonał cudne RKO na Aryanie, który, rzucony na stół, go złamał! Niewiarygodne! GM się wkurzył! Wstał natychmiast, ale nagle Tim Seno wziął krzesło Aryana, i zagroził nim Rothe’owi! Ale GM go uspokoił!
- Spokojnie, Tim. Ja to załatwię. Ty, Rothe, twoje warunki, co do meczu o MWE Championship, się nie spełnią, a ty, Aryan, taki mało zajęty przez tygodniówkę byłeś, to co powiesz na małą rundkę w tym momencie z The Superstarem?
I potem GM popatrzył na Tima Seno!
- Nie, panie… - Tim Seno błagał GM-a.
GM rzekł:
- A ty, Tim, zostaniesz specjalnym sędzią!
Aryan się przestraszył, Tim Seno wkurzył, w końcu jednak się rozebrał z garnituru i poprosił pracowników MWE o strój sędziego! Przez ten czas zaczął wchodzić witany wiwatami The Superstar na ring! GM z kolei poszedł do szatni. Aryan wstał, Tim Seno wszedł na ring w stroju GM’a, a zaraz potem The Superstar! Zawodnicy ustawili się przy narożnikach.
Aryan vs. The Superstar
Main Event: Non-Title Single Match
Mamy gong!
Na początek Aryan opiera się o narożnik. Wykorzystuje to The Superstar, który natychmiast odbija się od trzeciej liny, i w słupek wgniata Mr.Awesome’a za pomocą Springboard Dropkicku! I Aryan siada. Dobry piesek. I The Superstar szarżuje z Samoa Hip Attack! Aryan wgnieciony, po czym zostaje podniesiony za pomocą pociągnięcia za rękę. Otrzymałby European Uppercut, ale wolał wykręcić rękę oponenta i wykonać Arm Lock Scoop Slam! The Superstar jeszcze wstaje, i blokuje próbę prawego prostego. I potem sam zaczyna boksować! W końcu Aryan oddaje Gut Kicka, i potem seria lewych sierpowych, w końcu mocny cios w prawą rękę. I potem mocny kopniak kostką w głowę! Tim Seno uśmiecha się pod nosem do The Superstara.
Ten od razu reaguje, i podskakuje do swojego oponenta! Wykorzystuje to Aryan, który zapina na Perze headlocka! Ale The Superstar oddaje cios łokciem. I przerzuca swojego oponenta na Backbreaker Drop! Wykonane dobrze. Aryan łapie się za plecy, ale nagle Tim Seno zagaduje The Superstara! W końcu każe się odwrócić. A tam już stał Aryan, który wykonał prawego sierpowego! Ale przerzucony został na ładny Japanese Arm Drag! Showstopper jeszcze wstaje, odbija się od lin, i próbuje Shoulder Blocka, udanie! Ale The Superstar natychmiast wstaje za pomocą Kick Upu. Zawodnicy zaczynają się wyzywać! W końcu Aryana zagaduje Tim Seno! On ich obu nie lubi. Per B nie chce grać fair, dzięki czemu stosuje ładny Back Suplex Elbow Drop!
The Superstar jest pełny dominacji, a Aryan cofa się do narożnika! I Per B szarżuje na swojego oponenta z Shining Wizard! Ale obrywa Big Boota centralnie w głowę! I jeszcze Aryan wchodzi na narożnik! I Diving Crossbody na swojego oponenta! Per B powalony. Mr.Awesome łapie się za rękę! Ale się cieszy. Przechodzi na drugą stronę lin! Jeszcze raz wchodzi na narożnik! Ale tym razem to Per B oddaje mocne uderzenie prawym sierpowym w bark! Lekki botch chyba. W każdym razie Aryan powalony, a The Superstar podskakuje! Piękny Super Track SS! Aryan przeskoczył na środek ringu, po czym The Superstar się podsunął, i przypiął!
1…
2…
Aryan odkopuje!
The Superstar wstaje, łapie się za głowę, po czym podnosi swojego rywala, ciągnąc go za włosy! Łapie za jego ręce, ściska mocno, po czym zapowiada się Butterfly Backbreaker! Ale Aryan się wywiązuje z niezłego uścisku, oddaje Gut Kicka, po czym ładny Russian Leg Sweep! The Superstar łapie się za plecy. Aryan jeszcze odbija się od lin, po czym oddaje Leg Drop w tył głowy swojego oponenta! I jeszcze seria! W końcu The Superstar unika czwartego, a sam łapie za nogę oponenta! Zapina leg lock, jednakże on przybliża się do narożnika! I rzuca nim o ochraniacz! Aryan aż robi kulę i wstaje. Nadbiega The Superstar! Ale obrywa Back Body Drop, przerzut! Aryan potem pada na ziemię, i przypina Per B!
1…
2…
The Superstar odkopuje!
Aryan wali pięściami o matę, po czym podskakuje do Tima Seno i zaczyna z nim dyskutować! Dyskusja trwa, a Mr. Awesome wskazuje na swój pas MWE. Z kolei arbiter odpycha swojego rywala i kiwa na niego wskazującym palcem! Potem się odwraca, lecz… oberwał Slamma Slam! I The Superstar głośno krzyczy, że to z okazji zbliżających się Slammy Awards. Co za zbieg okoliczności. Publiczność się raduje! The Superstar natomiast podnosi The Aryana, łapiąc go za barki. Rzuca go na narożnik! I siada na linach! Oddaje dziesięć uderzeń lewą pięścią w głowę The Aryana! Jednakże ten go wyrzuca poza ring za pomocą Alley Oop! I potem sam tam wychodzi. Lecz obrywa natychmiastowego Dropkicka!
Per B łapie się za biodro, po czym oddaje King Stompa na głowę Showstoppera! Potem ciągnie go za włosy. Podnosi go, i ustawia pod Northern Lights Bomb! Już są w powietrzu, ale Aryan przechodzi do normalnej pozycji, i rzuca oponenta na ring! The Superstar wstaje natychmiast, podczas gdy Mr.Awesome wszedł na narożnik! Ale MWE Champion natychmiast otrzymał High Kicka. Spadł z kretesem! Ale nagle Tim Seno zagaduje The Superstara! Ten na niego wydziera się, potem ignoruje, a sam przypina The Aryana!
1…
2…
Tim Seno za wolno liczył! Aryan odkopuje.
The Superstar natychmiast podszedł do Hall Of Famera! Zaczął dyskutować. W końcu został uciszony. Tim Seno mu powiedział, że on, jako arbiter, ma rację, i że jak Per B będzie dalej się kłócił, dostanie dyskwalifikację. Z kolei Aryan natychmiast wstał! Ładnym Single Knee Backbreaker powalił The Superstara. Potem podniósł za nogi swojego oponenta! I zapina mu Aryan Lock! The Superstar próbuje dotknąć lin! Już się doczołgał, ale nie, MWE Champion go odsuwa! W końcu The Superstar chyba nie wytrzyma! Lecz się cudem wywiązał. Wstał natychmiast, odbił się od lin, i zadał Big Boota swojemu oponentowi!
Aryan powalony, krwawi z ust. Łapie się za nie, i pluje na matę. The Superstar z kolei sygnalizuje Backbreaker! Mr. Awesome wstaje, The Superstar na niego szarżuje! Ale otrzymuje potężny Discus Clothesline. Teraz z kolei Per krwawi! Łapie się za nos, chyba coś się w nim uszkodziło. Strasznie krwawi! Cieszy się z tego i Aryan, i Tim Seno. Przypatrują się sobie, ale już ich miny przestają być wesołe. Wykorzystuje to The Superstar, który cudem wstał, odbił się od lin, i wykonał Running Neckbreaker! Tim Seno teraz się wkurzył. I The Superstar znowu przypina MWE Championa!
1…
2…
Znowu Tim Seno za krótko liczy!
The Superstar znowu zaczyna dyskutować. Tim Seno jednak znowu naskakuje mu się uspokoić! Per B z wściekłości aż tupocze nogą. Drże się na cały głos, i znowu wchodzi w dyskusję z sędzią! Ale on ponownie go uspokaja. Aryan następnie wstaje, podniesiony za rękę. Per ustawia go pod DDT. Ale Aryan wykręca jego rękę, po czym zadaje mu Curtain Call! Ale nieźle. The Superstar łapie się za głowę! I opiera ją o najniższą linę. Korzysta z tego Showstopper, który przydusza swojego oponenta! Raz, dwa, trzy, cztery… puszcza. The Superstar wstaje, ale Aryan chwyci go pod Skull Crushing Finale! Jednakże ładny Snapmare.
Aryan natychmiast wstaje! Ale otrzymuje natychmiastowy Backbreaker! Powalony. Potem The Superstar oddaje całusy publiczności! I sygnalizuje Acrobatic Leg Drop! Wchodzi na narożnik! Staje na rękach, i… skacze! Ale The Aryan cudem tego unika! Łapie się sam za głowę, oniemiały. W końcu wstaje! Podnosi swojego rywala, ciągnąc go za rękę! Wykręca ją, po czym zachodzi od tyłu, i szykuje się Wrestling Hero Slam! Tak! Poprawnie wykonany! Aryan unosi ręce w górę na znak dominacji, publiczność buczy! W końcu Mr.Awesome przypina swojego oponenta!
1…
The Superstar kładzie nogę na linie, ale nie, Tim Seno kontynuuje liczenie!
2…
3…!
Ależ Tim Seno odliczył The Superstara dotykającego liny! Zrobił to zapewne specjalnie! The Superstar się frustruje! A z kolei, cały i zdrowy, wygrywa MWE Champion Aryan! Dobre wróżby przed War Of Masters. Łapie się za brzuch!
Z kolei The Superstar natychmiast wstaje! Patrzy wściekłym wzrokiem na Tima Seno. Oni obaj przypatrują się sobie ze złością w milczeniu! Ależ są źli! Aryan stoi przy narożniku, patrzy się im. W końcu wchodzi na narożnik! Oni nadal zapatrzeni w siebie. Więc Mr.Awesome skacze z narożnika i ląduje na nich obu! I nagle spod ringu wychodzą K5W, Bossiskit i Tamer! Zaczynają lać obu panów! K5W i Bossiskit zabierają się za Tima Seno, przyciskają się do narożnika i depczą po nim, a z kolei Aryan z Tamerem wykonują podwójny Suplex na The Superstarze, a potem jeszcze zaczynają go lać po głowie! I spod ringu wychodzi jeszcze… ZWOLNIONY FREDDER! Z kijem kendo! Unosi go w górze! Publiczność buczy! I wchodzi na ring! Natychmiast oddaje potężną szarżę z kijem na Tima Seno, i zaczyna go lać! Każe Maczomxowi i Bossiskitowi zająć się The Superstarem, kiedy nagle z szatni wybiega Rothe! Wślizguje się pod linami, i natychmiastowe RKO na K5W! Ale Bossiskit odbił się od narożnika, i Whisper In The Wind na byłym MWE Championie! I zaczyna go lać! W końcu The Legends wsuwają swoich wrogów poza ring, i wrzucają ich na bandę! Nagle, spod ringu, wyjmują… wiadra łajna! I zaczynają w nich rzucać! Rothe ubrudzony, Tim Seno śmierdzi, a The Superstar to hoho! Ależ brązowi! Nagle natychmiast pojawiaja się ekipa trzech ochroniarzy! Fredder natychmiast ucieka na trybuny, a z kolei Aryan z swoim pasem, wraz z K5W, za nim! Z kolei Bossiskit i Tamer zaczynają ich lać! Ale obrywają mocno pałkami. Leżą na ziemi! I na tym kończy się MWE! Na ubrudzonymi Rothe, Timowi seno i The Superstarowi, a także i na Bossiskicie i Tamerze położonymi przez ochroniarzy, a także i Aryanem, Fredderem i K5W uciekającymi z swymi pasami w trybuny!
A oto i lista na War Of Masters! W pełni aktualna!
MWE Championship: Aryan vs. Rothe – War Of Masters Match
WHC Championship: Philip Watson vs. Zirael – War Of Masters Match
NNO Skull: Sparta vs. Huba Niszczyciel – Electrified Cage Match
European Championship: K5W vs. Master Of Game vs. The Hurricane vs. Qus – Fatal-4 Way Match
Guido Gigant vs. Sparta – Single Match
Winner Back To MWE: Fredder vs. Mosorahiki – Single Match
Tim Seno vs. The Superstar – Single Match
i Green Master vs. Loord vs. Axe – Triple Threat Match!
Do widzenia państwu!Czytaj całość...
Go-To-Sleep:
Nowe notowanie Power25:
1. Aryan - Wystarczająco dużo zrobił ze swoją grupą na MWE, poprzeszkadzał w walkach, obronił pas MWE, a przede wszystkim wyeliminował z akcji Qusa na jeden tydzień, bowiem ten otrzymał Skull Crushing Finale na wino.
2. Zirael - Brutalnie zaatakował Watsona w jego szatni, jednakże powinien spodziewać się wkrótce odwetu. Starcie z TT partnerem Watsona czeka na następnej tygodniówce.
3. Philip Watson - WHC Champion został brutalnie zaatakowany przez Ziraela w swojej szatni, a tak to nic więcej nie zrobił.
4. K5W - Cudem wygrał nad Rothe, jednakże po niemałej interwencji Bossiskita. W każdym razie European Champion ma powody do zadowolenia. Zobaczymy, co będzie dalej, jako iż jest obecnym wiceliderem The Legends.
5. The Superstar - Po wygranej w Gauntlet Matchu zasługuje na spory skok w górę, tym bardziej że po nieczystej zagrywce Motakera, który wykonał na nim Border Toss po odpadnięciu, założył pin na Assusiu. Tim Seno musi być niezadowolony.
6. Rothe - Przegrana z European Championem trochę źle mu wróży przed War Of Masters, jednakże nie zapominajmy że Bossiskit i Aryan go zdekoncentrowali.
7. Sparta - Był managerem Nicco Tracka, jednakże ten sromotnie przegrał z Guido Gigantem. Sparta pod koniec walki wdał się jeszcze w bójkę z managerem Guida, Hubą Niszczycielem, i sędzia ich wyrzucił do szatni.
8. Tim Seno - Tym razem nieobecny na MWE nie powinien być zadowolony z wygranej The Superstara w Gauntlet Matchu.
9. Brett The Bouble - Niewykorzystana szansa o pas MWE, jednakże spokojnie wygrał przez dyskwalifikację w Handicap Matchu wraz z The Bohtesem i Nicco Trackiem nad Motakerem i Assusiem.
10. Axe - Green Master brutalnie powalił go i Loorda, co skończyło się ostatecznie no-contest. Potem jeszcze mistrz zieleni powalił ich przed karetką pogotowia.
11. Nicco Track - Przegrał z Guido Gigantem, który był jednak dużo bardziej masywny od niego. Jednakże wygrana w Handicap Matchu i na Elimination Chamber powinna zadowalać.
12. Motaker - Przegrał w Gauntlet Matchu, jednakże popisał się ładnym Border Tossem na The Superstarze.
13. The Hurricane - Ten chłopak, nie ukrywajmy, ma talent, i zostaje on dobrze wykorzystywany. Zawarcie tag teamu z Samoanem Palu i wygrana nad Nanorem i Batsepem - to jest to!
14. The Bohtes - Wygrana w Handicap Matchu, jednakże nie pojawił się na tygodniówce. Spadek o trzy lokaty.
15. Guido Gigant - Wreszcie olbrzymi gigant wygrał na tygodniówce, a także i wygłosił genialne promo wraz z Sparrowem co powinno doprowadzić do ich przyszłej walki.
16. Batsep - Przegrana z The Hurricane i Samoan Palu, jednakże walczył z kimś kto nie jest jego TT partnerem i tak zgrani nie powinni być.
17. Bossiskit - Od dwóch tygodniówek nie walczył - mimo wszystko jego rola w MWE jest nadal duża. Pomoc w wygraniu nad Rothe dla Maczomxa - Boss staje się niezłym kanciarzem.
18. Master Of Game - Wreszcie wygrana na tygodniówce, lecz został brutalnie zaatakowany przez The Legends po walce. Utrzymuje równą formę i dostaje miejsce 18.
19. Qus - Skull Crushing Finale głową w butelkę wina powinno boleć, a wyglądem wręcz przypominał jakiegoś potwora. Qus zostaje wykluczony z akcji na tydzień. Niestety.
20. Green Master - Spowodował pojedynek Loord-Axe za no-contest i brutalnie ich zaatakował przed karetką. Ponowne wejście do Power 25.
21. Huba Niszczyciel - I na tej samej pozycji, bowiem jako manager spowodował wygraną Guido Giganta.
22. Sir Matizo - Extreme Champion widocznie leniuchuje i wziął sobie urlop, więc spada. Uuu-u.
23. Wizerus - Fajny segmencik z K-Keitą i Tomem Crashem, więc ostatnio debiutujący wkracza do Power 25 na 23 lokacie.
24. Assuś - Nie wykorzystał swojej wielkiej szansy w Gauntlet Matchu, jednakże dalej powinien pozostać w Power25.
25. Predator - Cicha woda brzegi rwie... Predator nadal ma nadzieję że jako cicha woda zajdzie daleko. Jednakże na razie brzegów nie rwie. Mimo wszystko miejsce 25.
Czytaj całość...
Resvean:
To na pewno te nowe? !?
O, teraz jest dobrze.
Power25 stare:

1. Aryan - Wystarczająco dużo zrobił ze swoją grupą na MWE, poprzeszkadzał w walkach, obronił pas MWE, a przede wszystkim wyeliminował z akcji Qusa na jeden tydzień, bowiem ten otrzymał Skull Crushing Finale na wino.
2. Zirael - Brutalnie zaatakował Watsona w jego szatni, jednakże powinien spodziewać się wkrótce odwetu. Starcie z TT partnerem Watsona czeka na następnej tygodniówce.
3. Philip Watson - WHC Champion został brutalnie zaatakowany przez Ziraela w swojej szatni, a tak to nic więcej nie zrobił.
4. K5W - Cudem wygrał nad Rothe, jednakże po niemałej interwencji Bossiskita. W każdym razie European Champion ma powody do zadowolenia. Zobaczymy, co będzie dalej, jako iż jest obecnym wiceliderem The Legends.
5. The Superstar - Po wygranej w Gauntlet Matchu zasługuje na spory skok w górę, tym bardziej że po nieczystej zagrywce Motakera, który wykonał na nim Border Toss po odpadnięciu, założył pin na Assusiu. Tim Seno musi być niezadowolony.
6. Rothe - Przegrana z European Championem trochę źle mu wróży przed War Of Masters, jednakże nie zapominajmy że Bossiskit i Aryan go zdekoncentrowali.
7. Sparta - Był managerem Nicco Tracka, jednakże ten sromotnie przegrał z Guido Gigantem. Sparta pod koniec walki wdał się jeszcze w bójkę z managerem Guida, Hubą Niszczycielem, i sędzia ich wyrzucił do szatni.
8. Tim Seno - Tym razem nieobecny na MWE nie powinien być zadowolony z wygranej The Superstara w Gauntlet Matchu.
9. Brett The Bouble - Niewykorzystana szansa o pas MWE, jednakże spokojnie wygrał przez dyskwalifikację w Handicap Matchu wraz z The Bohtesem i Nicco Trackiem nad Motakerem i Assusiem.
10. Axe - Green Master brutalnie powalił go i Loorda, co skończyło się ostatecznie no-contest. Potem jeszcze mistrz zieleni powalił ich przed karetką pogotowia.
11. Nicco Track - Przegrał z Guido Gigantem, który był jednak dużo bardziej masywny od niego. Jednakże wygrana w Handicap Matchu i na Elimination Chamber powinna zadowalać.
12. Motaker - Przegrał w Gauntlet Matchu, jednakże popisał się ładnym Border Tossem na The Superstarze.
13. The Hurricane - Ten chłopak, nie ukrywajmy, ma talent, i zostaje on dobrze wykorzystywany. Zawarcie tag teamu z Samoanem Palu i wygrana nad Nanorem i Batsepem - to jest to!
14. The Bohtes - Wygrana w Handicap Matchu, jednakże nie pojawił się na tygodniówce. Spadek o trzy lokaty.
15. Guido Gigant - Wreszcie olbrzymi gigant wygrał na tygodniówce, a także i wygłosił genialne promo wraz z Sparrowem co powinno doprowadzić do ich przyszłej walki.
16. Batsep - Przegrana z The Hurricane i Samoan Palu, jednakże walczył z kimś kto nie jest jego TT partnerem i tak zgrani nie powinni być.
17. Bossiskit - Od dwóch tygodniówek nie walczył - mimo wszystko jego rola w MWE jest nadal duża. Pomoc w wygraniu nad Rothe dla Maczomxa - Boss staje się niezłym kanciarzem.
18. Master Of Game - Wreszcie wygrana na tygodniówce, lecz został brutalnie zaatakowany przez The Legends po walce. Utrzymuje równą formę i dostaje miejsce 18.
19. Qus - Skull Crushing Finale głową w butelkę wina powinno boleć, a wyglądem wręcz przypominał jakiegoś potwora. Qus zostaje wykluczony z akcji na tydzień. Niestety.
20. Green Master - Spowodował pojedynek Loord-Axe za no-contest i brutalnie ich zaatakował przed karetką. Ponowne wejście do Power 25.
21. Huba Niszczyciel - I na tej samej pozycji, bowiem jako manager spowodował wygraną Guido Giganta.
22. Sir Matizo - Extreme Champion widocznie leniuchuje i wziął sobie urlop, więc spada. Uuu-u.
23. Wizerus - Fajny segmencik z K-Keitą i Tomem Crashem, więc ostatnio debiutujący wkracza do Power 25 na 23 lokacie.
24. Assuś - Nie wykorzystał swojej wielkiej szansy w Gauntlet Matchu, jednakże dalej powinien pozostać w Power25.
25. Predator - Cicha woda brzegi rwie... Predator nadal ma nadzieję że jako cicha woda zajdzie daleko. Jednakże na razie brzegów nie rwie. Mimo wszystko miejsce 25.
Czytaj całość...