MWE - wrestling

strona kibiców wrestlingu fanowskiej organizacji MWE

MWE fanowska organizacja wrestlingu :: walki :: sylwetki zawodników
Single Match - Sir Matizo vs Motaker

Walka zapowiada się ciekawie, pojedynek siła kontra szybkość to zawsze jest coś, jednak chyba nie będzie to mylące stwierdzenie, jeśli powiem, że wszyscy czekamy na dzisiejszą walkę o pas TT.

Słyszymy theme Matizo, wchodzi przy buczeniu widzów na ring, tak samo witany jest Motaker. Dwóch zawodników nie mających poparcia kibiców przeciwko sobie, to dopiero będzie walka! Obaj już w ringu, mamy gong.

Motaker dąży do zwarcia, Matizo natomiast rozpoczyna serią kopnięć w lewą nogę przeciwnika. Motaker stara się złapać wciąż wymykającego się Matizo, kolejny unik i znowu seria kopnięć. Mmo już na jednym kolanie, Matizo podbiega i wyprowadza potężnego kopniaka w twarz, jednak nie! Jego noga została złapana, Motaker wstaje nie przestając trzymać nogi przeciwnika, puszcza ją i rzuca Matizem o linę. Ten się odbija.

Motaker stara się wyprowadzić closthline, jednak Matizo robi unik i poleciał na kolejną linę. Mmo odwraca się i inkasuje Lionsault. Matizo przypina.
1..
2..
I Motaker odkopuje, Matizo nie wygląda na zaskoczonego, wchodzi na trzecią linę i skacze! Jednak Motaker robi unik w ostatniej chwili co kończy się zapewne bolesnym upadkiem na matę. Chwila odpoczynku i Mmo wstaje przy pomocy lin, chwilę zastanawia się nad swym kolejnym ruchem, podnosi przeciwnika. Nie ma co, zdecydowanie zbyt długo to trwało, Matizo wyprowadził serię ciosów w twarz przeciwnika kończąc to efektownym drop kickiem.

Motaker odbił się od lin i upadł twarzą na matę, Matizo podniósł go ustawił pod DDT, i tak! Matizo przeciągnął jeszcze przeciwnika nieco dalej od lin i przypiął.
1..
2..
3..
Matizo wygrywa dzięki niewielkiej lotności umysłu swego przeciwnika, obyło się nawet bez brudnych zagrań!

Rozgrzewka przed walką o pas TT, walkę napisaną już mam (wczoraj nie wkleiłem bo musiałem kończyć), aczkolwiek wkleję ją dopiero wieczorem.
I wybaczcie za to, że jest tak krótka, no, ale tak jak mówiłem. Rozgrzewka.

-


Walka o pas Tag Team Champion - The Rockers vs Rothe&Fredder

Zapowiada się nam niezwykle ekscytująca walka, oba Tag Teamy są zdeterminowane by zdobyć tytuł mistrza. Jeśli chodzi o doświadczenie to przewaga po stronie The Rockers, dwóch niezwykle doświadczonych zawodników, jeden z nich zaliczany jest do legend MWE. Drugi Tag Team, ma jedynie Rothe, jak i cholernego farta.

Słyszymy theme TR, fani nie darzą ich szczególną sympatią. Czekają już na swoich przeciwników, którzy wchodzą witani krzykami fanów. Oba TT są już w ringu, sędzia pokazuje pas. Na ringu zostają Rothe i... To nie był chyba dobry wybór, Aryan. Pan Niesamowity jak zwykle przepełniony pewnością siebie. Mamy gong. Zwarcie, silniejszy okazuje się Rothe, Aryan już na jednym kolanie.

Rothe puszcza przeciwnika i wyprowadza potężny cios w twarz, Aryan zamroczony, a Rothe korzysta z okazji i DropKick. Aryan powalony, Rothe zmienia się z Fredderem. Ten podchodzi do Aryana, drwi z niego, niepotrzebnie. Może i Aryan uwielbia się przechwalać, ale i w ringu potrafi co nie co pokazać. Fredder odwraca się do niego plecami i pokazuje widowni swą wyższość, a już po chwili leży na ziemi zwalony z nóg mocnym sierpem od Mosorahikiego, który zmienił się z Aryanem.

Mosorahiki podniósł przeciwnika, ustawił go sobie pod 720 DDT i bez przeszkód je wykonał. Przypina.
1..
2..
Nie! Fredder odkopuje, Rothe tymczasem gdzieś zniknął. Mosorahiki czeka, aż jego przeciwnik odzyska przytomność umysłu. Już to zrobił i natychmiast zapinany jest mu Polish Wave. Nie mija dużo czasu, a Fredder oklepuje. Mosorahiki go puścił, jednak gdzie jest gong? A co ważniejsze gdzie jest sędzia?! A tak, tam. Leży na macie pod szczerzącym się Rothe. Aryan wchodzi do ringu jednak odrobinę za późno, Mosorahiki odwrócił się i zainkasował RKO. Co prawda zemsta jest słodka bowiem DropKick nie boleć nie może jednak nie przywróci tym przytomności swojemu partnerowi.

Aryan wyżywa się na Rothe serią kopnięć, jednakże zaślepiony gniewem nie zobaczył, iż Fredder wstał. Teraz wszedł na narożnik i już po chwili leżał wraz z Aryanem na macie. Cała czwórka w ringu, cała czwórka poobijana, cała czwórka leży, a sędzia wstaje. Jak na rozkaz wszyscy zbierają w sobie resztki sił, Rothe i Aryan ucierpieli najmniej i schodzą z ringu. Fredder wciąż odpoczywa, Mosorahiki nieprzytomny.

Fredder w końcu wstaje, podnosi Mosorahikiego i ustawia pod Go To Sleep i tak! Wykonuje! Przypina, Rothe wkracza do ringu równocześnie dając jasny znak Aryanowi, że nie uda mu się przerwać.
1..
2..
3!
Fredder i Rothe nowymi posiadaczami pasa TT! Niesamowite!

Znowu rzut monetą.

-
Komentarze:

2011-06-12 21:59:18, Shaggy Killer:

Widzę, że jeszcze temat trzymacie. :) Czekam na wprowadzenie do Hall of Fame ^^.

2011-06-12 22:09:53, Rokue:

Shaggy Killer:
O, syn marnotrawny z Badziora. Jakie Hall of Fame, ty masz walczyc. Cos dlugo Cie nie bylo.

2011-06-12 22:13:18, Huba Niszczyciel:

Shaggy Killer:
Jeszcze jesteś? Mam nadzieję, że zgadzasz się jeszcze walczyć, bo jesteś chyba najlepszym zawodnikiem MWE.

2011-06-14 18:09:50, Go-To-Sleep:

Ostatnio spotkałem się z ignorancją mego posta, tak więc jeszcze raz spytam... mogę też pisać walki? :<

2011-06-14 18:16:00, Rokue:

Jeżeli Huba i Shaggy nie mają nic przeciwko, walkę o miano pretendenta do pasa MWE będzie walka trzech rywali- Mosorahiki vs. The Superstar "Per" vs. Rated R Shaggy.

2011-06-14 20:10:38, Mosorahiki:

Oh Hell Yeah!

:at:edit
Taki lekki offtopic. Jedzie ktoś z Was 11 listopada 2011 do Gdańska na pierwszy w Polsce SmackDown! ?

2011-06-17 22:25:08, mmmmoooo:

Nie miałem neta z dwa tygodnie a tu tyle walk i 2 moje !? ( obie przegrana, ale lepsze to niż nic :P )
To mi się podoba :P
Mosorahiki:
Ja jadę

2011-06-17 22:26:59, Go-To-Sleep:

Mosorahiki:
Ja nie wiem.

2011-06-17 22:34:01, Rothe:

Mosorahiki:
Ja jadę.

Przepraszam za to, że nic nie piszę. Znowu będą nie wcześniej niż w poniedziałek, najpóźniej w środę. Muszę trochę odsapnąć.

2011-06-18 00:13:01, Huba Niszczyciel:

Unledo:
Shaggy ma w razie czego rewanż o pas WHC :D Ale mi ta walka pasuje.

2011-06-18 10:25:03, Dancuś:

Jbc jestem piszący, ok?

2011-06-18 10:55:39, Huba Niszczyciel:

Dancuś:
Dancan?

2011-06-18 11:04:25, Go-To-Sleep:

Huba Niszczyciel:
Tak, to jest dancan. :P

2011-06-18 11:07:57, Dancuś:

Huba Niszczyciel:
Ta. Miałem już swoją walkę na Grai?

2011-06-20 15:46:11, mmmmoooo:

Nic nowego, ale muszę odświeżyć bo już był temat daleeko

2011-06-20 18:08:10, Go-To-Sleep:

Kurczę, niech Animak coś pisze wreszcie. :<

2011-06-20 18:11:52, Rothe:

Akhved:
Animak ma wolne, skończy się rok szkolny to zacznę pisać.

2011-06-20 18:21:11, Go-To-Sleep:

Anime:
Aha... :<

2011-06-21 14:50:47, mmmmoooo:

Anime:
ok

2011-06-23 15:20:13, Go-To-Sleep:

Anime:
No, rok szkolny się już wczoraj skończył, a walki - nie ma. !?

2011-06-23 15:31:16, Rothe:

Akhved:
Dzień się nie skończył, obiecałem, że będzie to będzie. ^^

2011-06-23 20:18:48, Boss Killer:

Akhved:
Nie ogarniam jak można być tak niecierpliwym !? Animak to maszyna chyba nie jest !?

2011-06-23 20:54:15, Go-To-Sleep:

Boss Killer:
Chciałbym zobaczyć jakąś napisaną walkę przed mym wyjazdem, który jest jutro. !?

2011-06-23 20:57:45, Rokue:

Jutro z rana napiszę ten triple-threath-match, ok?

2011-06-23 21:04:39, Katsuke Feledeo:

Unledo:
Good idea, bro.