MWE - wrestling

strona kibiców wrestlingu fanowskiej organizacji MWE

MWE fanowska organizacja wrestlingu :: walki :: sylwetki zawodników
Walka będzie jutro lub dziś, myślałem że może w weekend będzie bo nie myślałem że czas na kompie będę miał :) Nie zbyt długa będzie bo nie mogę wymyślić nic by przedłużyć bardzo.


----------------------


Guido Gigant vs Sparrow
Inferno Match


Walka w piekle!! Na to czekaliśmy, dwóch braci zmierzy się na arenie w ogniu. Który wygra? Który zostanie podpalony? Oglądajcie by się dowiedzieć!

Na ring podąża nasz pierwszy zawodnik, Sparrow! Wygląda jakby się nie przejmował tą walką jednak dobrze wiemy że Sparrow jest o wiele słabszy od swojego brata.

Sparrow popisuje się w ringu trochę po czym staje i patrzy się w miejsce z którego przyszedł oczekując Guido.

Wszystko zrobiło się czarne, nic nie widać...Słyszymy muzykę, jednak nie jest to muzyka Guido z pewnością. To bardziej muzyka Kane’a jednak on tutaj nie walczy tylko w WWE więc o co chodzi?

Płomienie się zapaliły, widzimy ring i Sparrow w nim a za Sparrow, Guido Gigant!! Jest gong! Big Boot od Giganta na początek.

Sparrow szybko się podnosi, jednak Gigant już go chwyta i Irish Whip w narożnik. Na dokładkę Shoulder Block.

Guido podnosi swojego brata i cios w głowę, i jeszcze jeden, i kontra Sparrow’a! Seria ciosów w głowę dla Guido i Sparrow odbija się od lin, Hurricanrana!!

Było blisko a Sparrow by się podpalił jednak udało mu się uniknąć to przykre spotkanie. Gigant szybko się podnosi, TFK jest na narożniku. Skacze!!

Gigant chwyta go w powietrzu i Chokeslam!! Co za widowisko! Płomienie podskoczyły nad trzecią linę, widownia głośno dopinguje a ja drodzy państwo, niesamowicie to komentuje!

Gigant już ciągnie swojego brata do ognia, chwyta go za włosy i próuje wsadzić mu łeb w płomienie! Sparrow nie daje się i wyrywa się z uchwytu swego wielkiego brata.

Guido jakby nigdy nic, dalej walczy. The Flying Kid przejął inicjatywę i Irish Whip w narożnik. Szybko na niego wskakuje i chce wykonać IBIC-F.

Wszyscy myślą że to ruch Sparrow’a, że to on go wymyślił. Jednakże on robi tylko część tego tricku który prawdę mówiąc Gigant stworzył lecz przekazał bratu który go zmodyfikował by móc wykonać.

Sparrow przygotowuje się do skoku, Gigant szybko zrzuca go z narożnika. GG nie da się pokonać swemu, jak sam powiedział, słabemu bratu.

GG zakłada prosty headlock, szybko puszcza i odbija się od lin tuż przy ogniu. Sparrow na kolanach podnosi powoli głowę..Knee Strike!

Guido podnosi poraz kolejny swojego brata i atakuje go serią silnych ciosów w czaszkę. Podchodzi do narożnika gdzie tuż przed walką nałożył maskę Sparrow i zakłada ją na głowę.

TFK patrzy na niego z pustką w głowie, Gigant podchodzi powoli do braciszka który nie wie o co chodzi. Gigant skacze na niego, ładny Crossbody.

Podnosi Sparrow’a i wrzuca na narożnik po czym wyrzuca go nad ogniem za ring gdzie wylądował plecami o ziemię.

To pewnie bolało ale nie ma zabawy bez paru złamań. Gigant też na narożniku i skacze prosto na Sparrow’a. To już może za dużo dla naszego młodego Sparrow’a.

Gigant pokazuje naszej widowni że ta walka nie potrwa długo nakładając maskę na TFK i wyciągając krzesło.

Kładzie metalowe krzesło na ogniu by je trochę rozgrzać, Sparrow leży jak leżał z małymi ruchami co chwilę.

GG trzyma krzesło na ogniu, on na prawdę chce zrobić krzywdę swojemu rodzonemu bratu! Sprawdza palcem czy gorące i szybko go usunął bo się oparzył i uśmiechnął.

Przykłada krzesło do twarzy Sparrow’a!! Co za ból! Sparrow drze się a Guido ściąga jego maskę i uderza krzesłem TFK. Podnosi go już i rzuca na płomienie..

Sparrow został podpalony!! Próbuje usunąć ogień, w końcu przychodzą do niego z gaśnicą. A gdzie Gigant?! Zniknął! Najwidoczniej zrobił co chciał!

Na ring w tej samej chwili wchodzi Mr Carter.
- Należało ci się to Sparrow, chciałeś nagrodę i ją dostałeś, prawdę mówiąc to nie myślałem że to twój brat cię tak poobija tutaj. Masz pecha albo na prawdę jesteś głupi. A i jeśli Gigant ci jeszcze nie powiedział to Tag-Team twój i jego, The BaD został rozwiązany przez Guido.

Carter rzuca mikrofon na ziemię tuż obok głowy Sparrow’a i wychodzi z ucieszoną twarzą.

Gigant zwycięża a Sparrow dostał swoją wygraną, możemy chyba to uznać jako oficjalny koniec feudu Sparrow’a kontra prawie całym MWE. Dobranoc!


--------------------------------------------------------
Krótkie nie wiem czy się podoba czy nie sami ocenicie :)

Komentarze:

2010-11-29 21:01:06, Aryan:

Huba Niszczyciel:
Ej...Mogę wrócić i dostać rewanżową walkę o mój pas Wagi Ciężkiej?
Dane
Nazwa : Aryan "HBK" Hart
Rola: Face
Brand: Slamground
Wzrost: 184
Waga : 111kg
Akcje : Wszystkiego rodzaje Slam,przerzuty,Cross face,i najważniejszy Flying Elbow Drop
Dźwignie : Figure for Legdrop (Czwórka) lub (Aryan Lock)
Finishery : Sweet Chin Music

I jak możesz to mój powrót jakoś fajnie wyeksponuj :D

:at:dół
Szkoda :(
A pas miałem zanim odszedłem.

2010-11-29 21:17:16, Huba Niszczyciel:

Aryan:
Jaki twój pas? :) Oczywiście wrócić możesz, ale walki o pas nie będzie :P

2010-11-30 16:02:54, KONTO USUNIĘTE:

Aryan:
Jak fajnie, że wracasz. Ale na MM V Cię niestety nie będzie.

2010-11-30 17:36:33, Klay:

Tak, wszystko fajnie, tylko nie cieszy mnie, że można sobie pisać walki..